Nowy numer 23/2021 Archiwum

Świadek miłości

Ze względu na epidemię główne diecezjalne uroczystości ku czci patrona naszej diecezji odbyły się 14 sierpnia w kościele św. Maksymiliana w Oświęcimiu.

Modlitwy za wstawiennictwem świętego zanosili także kapłani i wierni w Harmężach oraz w sanktuarium MB Wspomożenia Wiernych. Po liturgiach delegaci z trzech świątyń złożyli kwiaty pod Ścianą Straceń i w Bloku 11., gdzie zginął o. Kolbe.

Biskup Roman Pindel, witając w kościele św. Maksymiliana abp. Ludwiga Schicka z Bambergu, podkreślił, że to już jego jedenasty udział w oświęcimskich uroczystościach. – Myślę, że zasługuje na tytuł przyjaciela Polski i przyjaciela tego miasta – dodał bp Pindel. Ks. Mariusz Kiszczak powitał też przybyłych przedstawicieli władz wojewódzkich i samorządowych.

W homilii, przetłumaczonej przez ks. Jana Nowaka, dyrektora oświęcimskiego Centrum Dialogu i Modlitwy, abp Schick przyznawał, jak ważne jest dla niego, że u św. Maksymiliana może reprezentować Niemców i Niemcy, które w okresie nazizmu wyrządziły tak wiele szkód. – Także św. Maksymilian jest ofiarą nazistowskiego terroru. Od dziesięcioleci, od 1963 r., miał on ogromny wpływ na pokój, pojednanie miedzy narodami, a szczególnie między Niemcami i Polakami – zaznaczył abp Schick, wskazując na liczne dzieła podejmowane pod patronatem męczennika Auschwitz. Jak dodawał, w dzisiejszej Europie, wobec odradzających się nacjonalizmów i coraz większego zagrożenia pokoju, św. Maksymilian jest ważnym wsparciem pojednania. – Swoje zadanie widział w tym, aby przekonać ludzi, że Bóg kocha wszystkich i pozwala im kochać się wzajemnie tak, jak umiłował nas Chrystus – mówił abp Schick.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama