Nowy numer 24/2021 Archiwum

Nasze modlitwy z komórki

Kiedy zaczynali przed dwoma laty, nie przypuszczali nawet, że ich pomysł smartfonowej wspólnoty modlitewnej wzbudzi takie zainteresowanie i sięgnie daleko poza granice Polski. Czas epidemii pokazał, jak pożyteczną rzecz zrobili!

W 2018 r. kilku programistów pracujących w Gliwicach stworzyło projekt NaszeModlitwy.pl. Wkrótce ich pomysł duchową opieką objęli dominikanie z klasztoru w Ustroniu-Hermanicach z o. Cezarym Jentą OP na czele.

Dziś ze smartfonowej aplikacji Nasze Modlitwy korzysta kilka tysięcy użytkowników z całej Polski, ale i wielu krajów świata, zwłaszcza z Australii, ze Stanów Zjednoczonych, ze Szwecji i z Wielkiej Brytanii.

– Idea jest prosta – tłumaczy o. Jenta. – Modlić się i prosić o modlitewne wsparcie. To jedyna taka aplikacja w Polsce, która łączy ludzi potrzebujących modlitwy z osobami chcącymi modlić się za innych. Zauważyliśmy, jak bardzo wzrosło zainteresowanie nią w ostatnich miesiącach, kiedy koronawirus zamknął nas w domach, kiedy nie mogliśmy spotykać się w kościołach, a bardzo odczuwaliśmy potrzebę tworzenia wspólnoty modlitewnej. W tym też czasie pojawiło się dużo więcej próśb o modlitwę w intencji osób chorych, w tym szczególnie dotkniętych COVID-19.

Logując się do aplikacji, można wpisywać własne intencje albo wspierać już istniejące. Programiści stworzyli także dostęp do codziennych czytań liturgii słowa (nie trzeba używać osobnej aplikacji), jak i modlitewnika zawierającego kilkaset modlitw, podzielonych na grupy: akty, koronki, litanie, nowenny itp. Co istotne – do korzystania z niego nie jest konieczne połączenie z internetem.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama