Nowy numer 29/2021 Archiwum

Tu zawsze czeka Bóg

Parafianie i duszpasterze z tej wspólnoty jako pierwsi w naszej diecezji doświadczyli, co to znaczy żyć w cieniu koronawirusa. Mierząc się z tym, zdążyli wyciągnąć wiele ważnych wniosków.

Na terenie parafii znajduje się Szpital Śląski z oddziałem zakaźnym, do którego trafiają zakażeni koronawirusem. Tam też zostały przekazane przez księży naszej diecezji środki na pomoc w walce z epidemią.

Tutejsi parafianie jako pierwsi w Cieszynie zarazili się SARS-CoV-2. Zanim obecność wirusa potwierdziły testy u rodziców i córki, uczestniczyli oni w niedzielnej Mszy św., a dwaj synowie, którzy służą jako ministranci, byli z ks. Jakubem Kulińskim na ministranckiej wycieczce. Ostatecznie okazało się, że bracia nie byli zakażeni, ale procedury związane z epidemią sprawiły, że jeszcze przed Wielkim Tygodniem zarządzono kwarantannę duszpasterzy, a kościół przez tydzień był zamknięty.

– Ta decyzja i fakt, że mogliśmy odprawiać Msze Święte jedynie na plebanii, a wierni przychodzili pod zamknięty kościół, bo – zaskoczeni – nie mieliśmy szans uprzedzić ich o sytuacji, były niezwykle trudne. Podobnie jak potem Msze św. bez udziału parafian. Ale też były to dla nas wszystkich wielkie rekolekcje – wspomina proboszcz ks. Jacek Gracz.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama