Nowy numer 31/2020 Archiwum

Grają na Bożą chwałę

Wierni parafii Niepokalanego Serca NMP wraz z ks. Andrzejem Woźniakiem z radością powitali w swojej świątyni piękny instrument.

Jak podkreśla ks. Woźniak, ta inwestycja okazała się koniecznością, gdy po 30 latach odmówiły już posłuszeństwa dotychczas używane elektroniczne organy Viscount. Przed decyzją o zakupie nowych organów przeprowadzili konsultacje, m.in. z diecezjalną komisją do spraw muzyki liturgicznej i ks. Krzysztofem Kurnikiem.

– Wzięliśmy też pod uwagę zalecenie soborowe, które mówi, że najbardziej właściwym instrumentem w kościele są organy piszczałkowe i właśnie takie postanowiliśmy nabyć do naszej świątyni – tłumaczy proboszcz. – Kierowaliśmy się też tym, że instrumenty piszczałkowe, które wprawdzie są droższe, mają zdecydowanie dłuższą żywotność niż elektroniczne. Nieraz służą nawet kilkaset lat.

Poszukiwania zaprowadziły ich do miejscowości Hvaller na Wyspie Kościelnej w Norwegii. Tamtejsza parafia luterańska wymieniała właśnie swój 13-głosowy instrument elektryczno-mechaniczny, choć nie posiadała go wcale długo. Jak się okazało, organy są w doskonałym stanie, praktycznie jak nowe, po złożeniu i zamontowaniu na chórze kościoła w Polance Górnej będą tu grać z pewnością przez kolejne pokolenia. Wysoko ocenili stan instrumentu Grzegorz i Stanisław Bałchanowie, którzy budowali organy w Polance.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama