GN 48/2020 Archiwum

Covid-19 dusi dżunglę

– To swoisty paradoks: w środkowej części Amazonii, nazywanej zielonymi płucami świata, brakuje tlenu dla mieszkańców walczących z koronawirusem – mówi Gabriela Filonowicz z Bielska, pracująca w Ameryce Południowej od 2003 roku.

Z tak trudną sytuacją nasza świecka misjonarka, koordynująca pracę szpitala i sieci przychodni w Santa Clotilde nad rzeką Napo, dopływem Amazonki w Peru, jeszcze nie musiała się mierzyć.

Wraz z nią pracują także trzy polskie misjonarki świeckie. Jak mówi G. Filonowicz, peruwiański system opieki zdrowotnej nie radzi sobie z potęgującymi się problemami. Najbardziej dramatycznie jest w regionie Loreto, gdzie znajduje się wikariat San José del Amazonas, obejmujący placówki polskich misjonarek. – Trzy szpitale w Iquitos nie są dzisiaj w stanie obsłużyć nikogo więcej. Nie ma już miejsc, zmarło kilkunastu lekarzy i pielęgniarek, wielu z nich jest zarażonych, inni ryzykują zdrowiem, a nawet życiem, bo nie mają wystarczających strojów ochronnych, sprzętu medycznego i lekarstw – relacjonują misjonarki.

Nad Napo opiekę nad mieszkańcami 113 wiosek sprawuje kilkanaście przychodni. W szpitalu pracują dwie lekarki. Brakuje żywności, mydła, soli, lekarstw, a najbardziej butli z tlenem. Trudno oszacować liczbę zakażonych, bo placówki zdrowia nie dysponują testami. Na stronie pomagam.pl misjonarki apelują: „COVID-19 dusi dżunglę – odbiera oddech rdzennym mieszkańcom Amazonii. Nie zwlekaj, podaruj im tlen!”. Link do zbiórki pieniędzy to: pomagam.pl/coviddusidzungle. Polki proszą o każdą pomoc. Oprócz butli z tlenem i profesjonalnego sprzętu, brakuje podstawowych leków, jak paracetamol, panadol, a także kombinezonów, maseczek, rękawiczek, środków do dezynfekcji. – Można je zdobyć w Limie i przetransportować do Iquitos samolotami wojskowymi, które kursują co dwa dni. Koszt niektórych najbardziej poszukiwanych leków czy instrumentów medycznych z dnia na dzień wzrasta. A warto zauważyć, że niezależnie od pandemii Loreto to obszar, który jest oficjalnie uznany za region skrajnej biedy – tłumaczą. Wszystkich, którzy chcieliby wesprzeć szpital w Santa Clotilde w zakupie profesjonalnych urządzeń medycznych, prosimy o kontakt z naszą redakcją: bielsko@gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama