Nowy numer 37/2021 Archiwum

Zamaskowana pomoc

Jeszcze kilka miesięcy temu nikt z nich nie myślał, że będzie częścią armii ludzi, którzy chcą pomagać w walce z pandemią przy… maszynie do szycia.

Od 16 kwietnia noszenie osłon twarzy – ust i nosa – stało się w Polsce obowiązkowe. Na dobre ruszyła wtedy akcja szycia maseczek, choć wiele osób i firm szyło je z zaangażowaniem już miesiąc wcześniej.

Wśród nich były panie przedsiębiorstwa społecznego Ruah w Czańcu, działającego pod skrzydłami Fundacji Podaruj Radość, której prezesem jest Kamila Drzewiecka. Firma zasłynęła szyciem przytulanek przedstawiających świętych. Jednak na początku marca święci ustąpili miejsca maseczkom ochronnym. Już tysiące osób w całej Polsce – a wśród nich personel medyczny wielu szpitali, pracownicy DPS-ów, hospicjów, służb i instytucji – nosi maseczki z tkanin, z których miały powstawać szaty Matki Bożej, Michała Archanioła, habity św. Franciszka, Rity czy Antoniego. Czaniecka firma przekazuje maseczki szpitalom i ośrodkom bezpłatnie. A w zakupie kolejnych metrów tkanin pomagają indywidualni klienci, parafie i zakłady pracy. Zakup materiału na prawie 2 tys. masek sfinansowała np. parafia z Leśnej.
Z kolei wolontariusze Maltańskiej Służby Medycznej z Andrychowa i tutejsi harcerze w akcję szycia masek zaangażowali rzeszę osób, które uszyły już ponad 12 tys. sztuk. Maltańczycy rozdają je medykom i wszystkim potrzebującym. Maszyny furkoczą w wielu klasztorach i placówkach prowadzonych przez zgromadzenia zakonne – m.in. u sióstr serafitek czy we wspólnotach Rycerstwa Niepokalanej.
W wielu miejscowościach, m.in. w Bielsku-Białej, Żywcu, Oświęcimiu, poprzez grupy na Facebooku w szycie masek, ale i kombinezonów czy ochraniaczy na nogi, włączają się osoby, które zostając w domu, nie chcą biernie przyglądać się zmaganiom z epidemią. Wspierają je kierowcy wolontariusze i wszyscy, którzy choć nie potrafią szyć, przygotowują wykroje, tną gumki mocujące maski czy druciki podtrzymujące je na nosie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama