Nowy numer 37/2021 Archiwum

„Młoda 9” w terenie

Od początku pandemii w salwatoriańskiej parafii NMP Królowej Polski w Bielsku--Białej działa niezwykły sztab ludzi wielkich serc, którzy widzą więcej!

Po raz drugi od czasu ogłoszenia epidemii koronawirusa w sobotę 9 maja bielscy salwatorianie i wolontariusze z grupy „Młoda 9” (nazwa wywodzi się od niedzielnej Mszy św. o 21.00), założą maseczki, jednorazowe rękawiczki i przed kościołem obdarują żywnością i artykułami pierwszej potrzeby najbardziej potrzebujących: samotnych, chorych, bezdomnych.

Nie potrzeba już nawet słów zachęty ks. Pawła Krężołka SDS, superiora wspólnoty, który przed świętami wielkanocnymi prosił o pomoc w zapełnieniu magazynu parafialnej Caritas. Wówczas już po kilku dniach półki uginały się od darów parafian i przyjaciół wspólnoty oraz zakupionych dzięki pieniądzom wpłacanym na specjalne konto. Wolontariusze i salwatorianie: ks. Paweł Krężołek, ks. proboszcz Michał Pastuszka i ks. Andrzej Pacholik rozdzielili wszystkie artykuły i w wyznaczonym dniu rozdawali je najuboższym.

Pośpieszyli także z pomocą do tych, którzy sami nie mogli przyjść z powodu stanu zdrowia i niepełnosprawności. Jak podkreśla ks. Paweł, od początku epidemii w parafii zawiązał się sztab szeroko rozumianej pomocy. – Ja odpowiadam za pomoc duchową, są koordynatorzy odpowiedzialni za zakupy, za leki – płacimy za nie tym, którzy są w najtrudniejszej sytuacji. Kapłan zaznacza, że to, co obserwuje w parafii w tym trudnym dla wszystkich czasie, to obraz żywego Kościoła. – Wrażliwość ludzi jest ogromna. Nasi wolontariusze to w większości ludzie spoza parafii, czasem spoza miasta, ale mają potrzebę, by swoją wiarę przełożyć na konkretny czyn z miłości do innych.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama