Nowy numer 37/2021 Archiwum

Rycerze w kimonach

– Najważniejsza zasada: umieć uniknąć walki. A jeśli ktoś potrzebuje pomocy, mam moralny obowiązek interweniować. Czasem wystarczy po prostu się odezwać – mówi ks. Tomasz Wojtyła, trener sekcji samoobrony przy parafii św. Małgorzaty w Bielsku-Białej-Kamienicy.

To było rok temu. Karol Kliś wychodził ze szkoły. Zobaczył, jak inni chłopcy zaczepiali jego przyjaciółkę, zabierali jej rzeczy, zachowywali się agresywnie.

Karol odruchowo podbiegł i stanął w obronie dziewczynki. Został szkolnym bohaterem. – Wiedząc o tym, że ks. Tomek Wojtyła prowadzi sekcję samoobrony dla dzieci, postanowiliśmy tam zapisać syna – opowiadają rodzice Małgorzata i Marcin Klisiowie. – Jesteśmy z niego dumni. Jest bardzo przejęty każdymi zajęciami, ćwiczy wytrwale. Kiedy dziś wychodziliśmy na egzamin kończący pierwszy etap zajęć w sekcji, prosił nas i dziadków, żebyśmy się za niego modlili, bo to ważny sprawdzian… Karol jest jednym z uczestników zajęć w parafialnej sekcji samoobrony Pszczyńskiej Akademii Sztuk Walki (PASW), działającej przy Parafialnym Klubie Sportowym „Arka” w Bielsku-Białej-Kamienicy. W sekcji trenują młodzi – od dzieci w wieku 5–6 lat po licealistów. Ich trenerem jest ks. Tomasz Wojtyła, wikary kamienickiej parafii, posiadający uprawnienia instruktorskie i mistrzowski pas w sztukach walki.

Czarny pas wikarego

Najważniejsza zasada – umieć uniknąć walki. I trzy nie mniej ważne: ustępuj, aby zwyciężyć, maksimum skuteczności przy minimum wysiłku, przez czynienie sobie dobra nawzajem – do dobra ogólnego. Tego między innymi uczy ich ks. Tomek. 20 lutego grupa młodych zdawała egzamin na pierwsze stopnie uczniowskie przed Ryszardem Bochmem – przedstawicielem PASW, 35-krotnym medalistą mistrzostw Polski, Europy i świata w sztukach walki – i z jego rąk otrzymała certyfikaty poświadczające zdobyte stopnie. – Sekcję założyliśmy sześć lat temu. Przez pierwsze lata prowadziłem ją ja, a ksiądz Tomasz był moim asystentem. Kilka lat temu uzyskał państwowe uprawnienia instruktorskie instruktora samoobrony i od tego czasu sam prowadzi zajęcia. Dwa lata temu zdobył mistrzowski czarny pas po egzaminie w PASW i teraz już jako pełnoprawna osoba prowadzi w Bielsku-Białej zajęcia z zakresu sztuk walki – tłumaczy R. Bochm.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama