Nowy numer 39/2020 Archiwum

Niech weekend cudów trwa!

W ustrońskiej Czytelni Katolickiej odbyło się spotkanie, w którym wzięli udział wolontariusze zakończonej niedawno edycji Szlachetnej Paczki, a także wspierający akcję sponsorzy, urzędnicy, strażacy, dziennikarze.

Jak tłumaczyła liderka tego rejonu Magdalena Urbaś, to był czas, kiedy wolontariusze w imieniu wszystkich rodzin otrzymujących paczki chcieli powiedzieć pomocnikom i darczyńcom gromkie: dziękujemy!

W czasie ubiegłorocznej akcji spośród wielu zgłoszonych rodzin wybrali 32 najbardziej potrzebujące i dostarczyli im paczki o wartości ponad 130 tys. zł. Ze wzruszeniem wspominają te chwile, kiedy docierali do rodzin z Ustronia, Wisły i Brennej, bo taki teren obejmowała ich tegoroczna akcja. – Czasem potrzebowaliśmy ciężarówki, żeby zabrać całą paczkę – dodawali ustrońscy SuperW z uśmiechem.

Za to z powagą mówili o sensie całego przedsięwzięcia, o tym, jak rozumieją mądrą pomoc. – Dla mnie dużym przeżyciem było to, jak bardzo ludzi dotyka samotność, poczucie opuszczenia. Nie brakowało łez przy spotkaniach z nimi – tłumaczył wolontariusz Piotr Kamiński. – Po tej akcji każdy z nas wyszedł jakoś zmieniony – podkreślał wolontariusz Robert, tłumacząc, dlaczego dalej chcą pomagać, nie czekając na kolejny grudzień. Chcą między innymi odwiedzać starsze osoby.

Dla wszystkich gości uroczystego spotkania pierwszym podziękowaniem była pełna humoru inscenizacja „Rzepki” Tuwima. W roli tytułowej wystąpiła 4-letnia Emilka, narratorką była drugoklasistka Maja, a wyciągać rzepkę próbowała cała gromadka uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Brennej, w której uczą się też młodzi pomocnicy ustrońskiej Paczki: Marysia i Kamil.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama