Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Trwaj w wierze ojców

– Nie mamy wpływu na miejsce i rodzinę, w której się rodzimy. Jako ludzie z pewnymi sprawami sobie nie radzimy. Ale podkreślamy: patrz na drugiego jak na brata, z miłością. Z resztą Pan Bóg sobie poradzi – mówi ks. Jan Waluś, proboszcz w ekumenicznej miejscowości.

Wielu mieszkańców Międzyrzecza doskonale pamięta mroźną noc 26 stycznia 1993 r., kiedy mimo gorliwej pracy strażaków z OSP w Międzyrzeczu Górnym i Dolnym doszczętnie spłonął ich drewniany kościół z XV w.

Wtedy z pomocą przyszli im sąsiedzi z parafii ewangelicko-augsburskiej. Przez siedem lat, kiedy powstawała nowa świątynia katolicka, udostępniali swój kościół.

– Cztery lata temu wybuchł pożar w kościele ewangelickim i wówczas nasza propozycja udostępnienia kościoła, zbiórka pieniędzy na odbudowę, wzajemne odwiedziny także były czymś naturalnym – mówi ks. Jan Waluś. – Nasze sąsiedztwo od lat jest bardzo przyjazne. Spotykamy się na pogrzebach, ślubach. Szczególną okazją są nabożeństwa w Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan, które przygotowujemy z ks. proboszczem Andrzejem Dyczkiem. W tym roku spotykamy się 19 stycznia w kościele katolickim. Jeden drugiego szanuje, jeden drugiemu pomaga. Ważne jest poczucie tożsamości: bądź wierny temu, co otrzymałeś od swoich rodziców. Urodziłeś się w Kościele katolickim – trwaj w wierze ojców, urodziłeś się ewangelikiem – podobnie.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama