Nowy numer 39/2020 Archiwum

Znasz świętego ze Skoczowa?

Do dziś przy skoczowskim rynku stoi dom Sarkandrów: kamienica wspólną ścianą złączona z miejskim ratuszem. Wprawdzie jej obecne mury wzniesiono w wyniku przebudowy dokonanej już po narodzinach Jana Sarkandra, w oryginalnym kształcie zachowała się dawna piwnica, w której przyszedł na świat przyszły męczennik. Dziś jest tu kaplica pod jego wezwaniem.

Jak zapowiedział w najnowszym liście pasterskim bp Roman Pindel, od pierwszej niedzieli Adwentu rozpoczął się w naszej diecezji Rok św. Jana Sarkandra.

Wśród powodów, dla których będziemy ten czas dedykować urodzonemu w Skoczowie współpatronowi Kościoła bielsko-żywieckiego, są przypadające wkrótce ważne rocznice. Pierwsza z nich to 400. rocznica męczeńskiej śmierci św. Jana, którą wspominać będziemy 17 marca. Wtedy, w 1620 roku w Ołomuńcu, wśród religijnych i politycznych zamieszek wojny trzydziestoletniej, oddał życie po okrutnych torturach, którymi oprawcy próbowali nakłonić go do zdrady tajemnicy spowiedzi. Był najpierw przypalany ogniem, a następnie boleśnie rozciągany na tzw. skrzypcu, co spowodowało zerwanie ścięgien i złamania kości. Jednak nie uległ i nie zdradził tajemnicy spowiedzi. Po torturach żył jeszcze przez miesiąc; cierpiąc, wzywał pomocy Chrystusa i Matki Bożej.

Drugą ważną rocznicą jest 25. rocznica kanonizacji, której 21 maja 1995 r. dokonał papież Jan Paweł II. Dla naszej diecezji wiąże się z tym historyczne wydarzenie najwyższej rangi, jakim były wizyta głowy Kościoła i wspólna modlitwa dziękczynna za tę kanonizację pod przewodnictwem papieża na skoczowskiej Kaplicówce. Miała ona miejsce następnego dnia – 22 maja 1995 roku.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama