Nowy numer 04/2020 Archiwum

Bez Dziadka się nie modlimy!

– Józef ma moc pracy! Maryja ma moc miłości do dzieci! Franciszek ma moc…, Antoni ma moc…, Teresa ma moc…, Rita ma moc… – dzieciaki biegały z przytulankami, a ja myślałam: „No to teraz mi się oberwie od rodziców”. Bo mówiły o nich, jakby to byli Superman, Spiderman czy Batman. Aż stwierdziłam: przecież to jest genialne! – mówi Kamila Drzewiecka.

Wchodząc do piwniczki domu przy ul. Kard. Wojtyły w Czańcu, czuję się trochę jak pasterze w Betlejem. Miejsce niepozorne, niskie, a jednak… od progu wpadam w objęcia Maryi i Józefa, których prezentuje mi Kamila Drzewiecka.

To przytulanki świętych, jakie od dwóch lat szyją współpracowniczki Kamili. Przy maszynach do szycia pracują: Barbara Biegun, Katarzyna Heczko i Barbara Kurko.

Jako pierwszy spod igły wyszedł Franciszek. – Święty z Asyżu zburzył system współczesnego sobie świata. My chcemy zrobić to samo, tyle że w naszych warunkach – tłumaczy Kamila, twórczyni przytulankowej firmy Ruah.

Od tamtego czasu pojawili się kolejno: Rita z Cascii, Jan Paweł II, Faustyna, Teresa z Lisieux, Józef, Maryja, Aniela Merici i Antoni z Padwy. W kolejce czekają następni.

Każda postać posiada dołączany do jej ręki atrybut, jest pakowana w specjalne pudełko, do którego dodany jest życiorys świętego.

A gdzie Maryja?

– Trochę problemów miałyśmy z Maryją. Nie chciałyśmy, żeby nam zarzucano, że „robimy zabawki z postaci Boskich” – opowiada Kamila. – Ale kiedy wychodziłyśmy do dzieci z Józefem, od razu pytały: „A gdzie Maryja?”. Poszłam do bliskiego nam duszpasterza, ks. Macieja Zawiszy SAC. Usłyszałam: „Kama, Ona jest w swojej świętości taka ludzka… Róbcie!”.

Niemal od początku dziewczyny – związane z Odnową w Duchu Świętym – wiedziały, że szycie przytulanek to nie wszystko. Kamila jest z wykształcenia pedagogiem, jej współpracowniczki – także mamami (Katarzyna nawet ośmiorga dzieci). Postanowiły wykorzystać przytulanki w ewangelizacji i religijnej edukacji najmłodszych. Szybko nawiązały z nimi kontakt wspólnoty z różnych części Polski, prosząc, by zorganizowały zajęcia dla ich dzieci w czasie rekolekcji.

– Jedziemy z Franciszkiem, uczymy dzieci segregacji śmieci, szanowania rzeczy, przetwarzania ich, pokazujemy, że z lekko sczerniałego banana robimy np. placki – kontynuuje Kamila. – Jedziemy z Tereską, mówimy o tym, żeby wszystko, najdrobniejsze czynności robić z miłością. Wtedy łatwiej wynieść śmieci, poskładać ubrania czy posprzątać. Jedziemy z Józefem – mówimy o szacunku do pracy, o miłości do najbliższych. Mamy już Maryję, więc od razu możemy opowiadać też o Świętej Rodzinie.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama