Nowy numer 32/2020 Archiwum

Weekend cudów

Po raz kolejny niezwykła fala dobra poruszyła serca i w magazynach w różnych miejscowościach Podbeskidzia znalazły się całe tony darów dla rodzin.

Od sobotniego poranka w czechowickim LO im. M. Skłodowskiej-Curie na darczyńców, wraz z dwunastką wolontariuszy, czekała Karolina Harazim, lider rejonu Czechowice-Dziedzice i okolice.

Pomagała też ekipa strażaków z OSP Goczałkowice-Zdrój. A było co dźwigać: lodówki, pralki, łóżka, piecyki, meble i mnóstwo ozdobnie zapakowanych pudełek. Każdą paczkę przygotowuje zwykle kilkadziesiąt osób: pracownicy firm, uczniowie, harcerze. W czechowickiej bazie jedną paczkę przygotowali też sami wolontariusze.

– Praca, której się podejmujemy, jest trudna, ale daje naprawdę mnóstwo satysfakcji – mówi Karolina Harazim. – Trudność polega na tym, że trzeba podjąć decyzję o zakwalifikowaniu rodziny do projektu, a wcześniej dobrze zorientować się w sytuacji.

– U nas na blisko 60 rodzin trafiły do projektu 34. Wybrać nie było łatwo, ale za to wszystkie znalazły darczyńców i mogliśmy być świadkami ogromnych wzruszeń, kiedy dary trafiały do odbiorców – dodaje wolontariuszka Paulina Wilk. O wielkich emocjach i łzach wzruszenia mówią też pozostałe wolontariuszki. – Miłym zaskoczeniem było też to, że wielu darczyńców wzięło udział w dostarczeniu paczki i odwiedziło z nami rodzinę – mówi Małgorzata Budny. – A to, co się działo dzisiaj, utwierdzało w przekonaniu, że nasza praca ma sens – dodaje Weronika Gaładyk.

Do wolontariuszy dołączył jako wspomagający akcję licealista Dawid Paszek. – Jeszcze nie ma 18 lat, ale wspaniale zajął się logistyką – mówi Karolina Harazim, a Dawid, jak reszta wolontariuszy, już zapowiada, że za rok znowu założy koszulkę z napisem: „Lubię ludzi” i będzie pomagał...

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama