Nowy numer 32/2020 Archiwum

Szczyrk w żałobie

Wieczorem 4 grudnia przy ulicy Leszczynowej doszło do eksplozji, po której legł w gruzach trzypiętrowy budynek. Zginęło ośmioro krewnych, w tym czworo dzieci.

Przez kilkanaście godzin w gaszeniu pożaru i poszukiwaniu mieszkających w budynku osób brało udział łącznie ponad 200 strażaków, którzy ręcznie usuwali gruz.

Obecnie prokuratura prowadzi postępowanie wyjaśniające przyczyny katastrofy.

Na wiadomość o tragedii bp Roman Pindel natychmiast zwrócił się do diecezjan z apelem o modlitwę w intencji poszkodowanych i ratowników. – Jesteśmy od początku także w stałym kontakcie z diecezjalną Caritas i mamy zapewnienie gotowości pomocy, jaka tylko będzie potrzebna – mówił w czwartek rano proboszcz ks. kan. Andrzej Loranc. Już w południe, kiedy wydobyto ostatnie dwa ciała, tą pierwszą formą pomocy pozostała modlitwa. Jeszcze tego samego dnia odbyła się Msza św. w intencji ofiar, a burmistrz Antoni Byrdy prosił o trzy dni żałoby w mieście.

Jedyna ocalała z katastrofy 34-letnia pani Katarzyna, która w chwili wybuchu była w pracy, straciła pod gruzami syna, rodziców, a także cały dobytek. Z myślą o pomocy dla niej, a także dla rodzin poszkodowanych i sąsiadów, Caritas Diecezji Bielsko-Żywieckiej prowadzi zbiórkę funduszy, które można wpłacać na konto Caritas: 47 1240 1170 1111 0010 6323 0610, z dopiskiem: Pomoc Szczyrk.

Podbeskidzki Ośrodek Interwencji Kryzysowej w Bielsku-Białej zaoferował bezpłatną pomoc psychologiczną dla rodzin i mieszkańców Szczyrku. Można zgłaszać się telefonicznie pod nr.: 33 814 62 21.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama