Nowy numer 42/2020 Archiwum

Byłam jędzą, chcę być urzekająca

Trzydzieści wyjątkowych kobiet spotkało się w bielskiej restauracji Nowy Świat. W większości widziały się po raz pierwszy w życiu. Nie miały problemu z tym, żeby po powitaniach wstać, przeżegnać się i przy restauracyjnym stole wspólnie poprosić Jezusa i Jego Matkę, żeby byli z nimi.

Wszystko zaczęło się prawie cztery lata temu w Warszawie. To miała być tylko jedna konferencja: „Być kobietą urzekającą”. Spotkanie kobiet dla kobiet o kobietach. O odkrywaniu piękna kobiecego serca zgodnie z zamysłem Pana Boga. O odkrywaniu najpiękniejszego wzoru kobiecości: Maryi – najbardziej urzekającej z niewiast.

– Duch Święty miał jednak inne plany, czego owocem jest między innymi to spotkanie w Bielsku-Białej – mówiła 16 sierpnia w „Nowym Świecie” Ewelina Chełstowska, jedna z inicjatorek projektu Urzekająca.pl. Bo z warszawskiej konferencji wyrósł pomysł stworzenia przestrzeni spotkań dla katoliczek chcących odkrywać swoje piękno, ale i gotowych do odważnego życia wartościami chrześcijańskimi w codzienności; kobiet, które potrafią stanąć w obronie rodziny i życia poczętego. Zaraz potem na Facebooku pojawił się profil „Urzekającej”, a na nim m.in. kursy online, które pomagają kobietom odkrywać ich królewskie korzenie córek Króla królów.

Przy kawie

Brakowało im czegoś jeszcze – żywego spotkania. Zaczęły się więc internetowo umawiać na „Urzekającą kawę” tam, gdzie mieszkały. Dziś „Kawa” gości w 32 miastach Polski, a wśród nich są Oświęcim – od wrześniu ub.r., i Bielsko-Biała – od października 2018 r.

O oświęcimskiej „Kawie” i jej liderce Ewie Kukli pisaliśmy w 30. numerze „Gościa”. „Kawa” szukała też swojej przestrzeni w Bielsku-Białej. Wśród facebookowych uczestniczek Urzekającej.pl była Ewa Porębska ze Skoczowa. – Marzyłam o tym, żeby dziewczyny, które chcą żyć z Panem Bogiem, spotkały się niekoniecznie w kościele, ale i przy kawie. Żebyśmy porozmawiały o naszej codzienności, zainteresowaniach – opowiada. – Zaczęłam pisać do aktywnych na profilu dziewczyn z okolicy.

Na pierwsze spotkanie, 18 października 2018 r., przyszło 5 dziewczyn. Na kolejne, grudniowe – 11, na marcowe – 16, lipcowe – 19, a na sierpniowe – ponad 30!

– Jestem zaskoczona frekwencją kobiet urzekających, uśmiechniętych, bardzo kobiecych – mówi Ewa. – A jeszcze bardziej tym, jak dziewczyny się otwierają. To spotkanie dla pań w każdym wieku, w każdym stanie. Jestem szczęśliwa, bo „Kawa” otwiera nas bardziej na Boga, innych ludzi. Kiedyś miałam ogromne kompleksy. Ale od roku, dzięki kursom z Urzekającej.pl, dzięki rekolekcjom, dokonuje się we mnie duża przemiana. Zaczęłam się ubierać bardziej kobieco (wreszcie zakładam sukienki!), zdrowo odżywiać. I wcale nie trzeba mieć na to worka pieniędzy. Kiedy czujemy się dobrze ze sobą, inaczej też patrzymy na świat dokoła.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama