Nowy numer 43/2020 Archiwum

Kierunek: spotkanie w konfesjonale

– Chcielibyśmy zaprosić was w tym roku do tego, aby spróbować spotkać Boga tam, gdzie czasem Go nie widzimy albo gdzie trudno Go ujrzeć – mówił żywieckim pątnikom ich główny przewodnik ks. Tomasz Wala.

W 1611 r. ich przodkowie po raz pierwszy wyruszyli pieszo z Żywca na Jasną Górę. Msza św. 23 sierpnia o 6.00 w konkatedrze Narodzenia NMP rozpoczęła kolejne pielgrzymowanie. Eucharystię sprawowali: ks. Tomasz Wala, ks. proboszcz Grzegorz Gruszecki i ks. Przemysław Gorzołka, wikary z Żywca-Zabłocia – wszyscy także pielgrzymujący pieszo.

W tym roku tematem pielgrzymki jest pytanie: „Spotkałeś?”. – To kontynuacja poprzednich lat. Przez siedem kolejnych pielgrzymek naszym tematem są sakramenty. W tym roku jest nim pojednanie i pokuta – mówi Marta Wolska, koordynatorka pielgrzymki.

Z Żywca wyruszyło około 250 osób, które pokonują ponad 170 km. Kolejne 150 rozpoczęło wędrówkę 26 sierpnia w Myszkowie. 29 sierpnia, u celu, dołączyli pielgrzymi autokarowi.

Jednym z najmłodszych pielgrzymów był 10-miesięczny Tomasz Zajiczek, który towarzyszył mamie Katarzynie (to jej 10 pielgrzymka), tacie Wiesławowi (szedł już ponad 20. razy) i rodzeństwu: 6-letniemu Szymonowi i 4-letniej Judysi. – Niesiemy różne intencje. Ale mamy takie doświadczenie, że choćby nie wiem jak trudna była to sprawa, na pielgrzymce zawsze zostaje wysłuchana – mówią.

Dla Marty Wolskiej szczególnym dniem jest ostatni. Nie tylko dlatego, że to kulminacja radości na Jasnej Górze. – Po powrocie do Żywca maszerujemy z dworca do konkatedry. Całe miasto widzi, że wróciliśmy – to dopiero radość! Bo zakończenie jest początkiem przygotowań do kolejnej pielgrzymki – tłumaczy. Marta podkreśla, że pielgrzymka daje jej siłę na cały rok.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama