Nowy numer 33/2020 Archiwum

Dziękujmy Panu Bogu!

Tak zachęcał Janek Mela, podróżnik i pierwszy niepełnosprawny zdobywca obu biegunów, który podzielił się swoim świadectwem z młodzieżą w Oświęcimiu.

Na zaproszenie Oratorium św. Jana Bosko i ks. Andrzeja Polichta SDB spotkał się z uczestnikami ostatniego przed wakacjami Oświęcimskiego Spotkania dla Ducha Wzrastania. Opowiedział nie tylko o tym, jak cudem przeżył i jak radził sobie z doświadczeniem wypadku, w którym jako 13-latek stracił rękę i nogę.

Mówił też o tragediach, które dotknęły jego rodzinę: pożarze domu i śmierci młodszego brata, który utonął. Najwięcej uwagi poświęcił temu, jak przemieniał się wewnętrznie i odkrywał Boże działanie w swoim życiu, choć nie zawsze od razu rozumiał sens wydarzeń.

– Dziś wiem, że cierpienie bardzo zmienia człowieka. Wiele razy zadawałem sobie pytanie, kim bym był, gdyby nie ten wypadek. Początkowo buntowałem się, czułem, jakby razem z ręką i nogą amputowano mi nadzieję. Z czasem zacząłem zauważać, jak wiele przestrzeni na działanie daje mi Pan Bóg. Dostrzegłem też konkretne cuda, które sprawił w moim życiu. Za radą księdza, który podpowiedział, że ból można ofiarować w czyjejś intencji, odkryłem, jak wiele mogę – opowiadał Janek Mela.

Nie ukrywał, że wiele się dzięki temu nauczył i dziś uznaje to za najcenniejsze w swoim życiu. – Zrozumiałem, że Pan Bóg ma najlepszy plan na moje życie i zsyła każdemu to, co jest mu najbardziej potrzebne. Dlatego dziś dziękuję Mu za wszystko, co mnie spotkało, żebym wzrastał. Za ludzi, których postawił na mojej drodze – dodawał Janek Mela.

Podczas Mszy św. i adoracji w sanktuarium MB Wspomożenia Wiernych modlitwom towarzyszył zespół Betania ze Starej Wsi z Tomaszem Kadziąlką, a na czas wakacji błogosławieństwa udzielił uczestnikom OSDDW ks. dyrektor Dariusz Bartocha SDB.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama