Nowy numer 47/2020 Archiwum

Tu mieszka Królowa

Przed ustawionym obok ołtarza wizerunkiem MB Kazimierzowskiej w Rajczy leżały królewskie insygnia władzy: korona, berło i jabłko. Przygotowany dla Niej tron przykryty był czerwonym płaszczem zdobionym gronostajami... – To symboliczne podkreślenie, że Maryja jest naszą Panią – tłumaczyli parafianie. W niedzielę 30 czerwca podziękowali za 350 lat Jej królowania.

Jak święty papież

Kard. Dziwisz wskazywał, że Jan Paweł II nie dysponował żadną armią, a jego siłą była prawda o Bogu i człowieku. – Dysponował potęgą modlitwy i wiary, że Bóg nie opuści swojego ludu. Zapłacił za swą pasterską odwagę wysoką cenę. Strzały, które padły 13 maja 1981 r. na placu św. Piotra, nie były przypadkowe. To nie były strzały szaleńca, ale próba wykonania wyroku na człowieka, który krzyżował plany władców tego świata, sprzeciwiających się radykalnej Ewangelii. Cały Kościół modlił się za niego i stał się cud: Bóg ocalił życie wiernego sługi. Matka Boża Fatimska – o tym był przekonany św. Jan Paweł II – ocaliła go, bo był potrzebny Kościołowi i światu – mówił kard. Dziwisz.

Przypominając papieskie nauczanie, apelował do zgromadzonych w Rajczy, by zadali sobie pytanie, co św. Jan Paweł II przed obrazem Pani Kazimierzowskiej powiedziałby im dziś. – Nie ulega wątpliwości, że święty papież zachęciłby nas, byśmy w centrum naszego życia postawili Boga. To jest najważniejsze i nieprzemijające zadanie. (...) Zachęcałby nas, zwłaszcza tutaj, do osobistego i serdecznego nabożeństwa do Matki Najświętszej – wskazywał kaznodzieja.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama