Nowy numer 43/2020 Archiwum

Małżeński trójkąt

Ile trwa formacja do kapłaństwa mężczyzny, który chce zostać księdzem? Dobrych parę lat. A ile przygotowanie dziewczyny i chłopaka do małżeństwa? Czasem to… jedno weekendowe spotkanie. Trochę za mało. To przekonanie towarzyszy od czterech lat ekipie „TAK na serio”.

Było wzruszające wesele wesel i pamiątkowe zdjęcia żon i mężów z różnym stażem; było małżeńskie gotowanie pod okiem ks. Pawła Krężołka, duszpasterza celebrytów, salwatorianina z parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Bielsku-Białej; były dialogi na cztery nogi z ks. Jerzym Dzierżanowskim – wieloletnim duszpasterzem rodzin i dyrektorem Diecezjalnej Fundacji Ochrony Życia w Opolu; była małżeńska opowieść Basi i Irka Mendrochów ze Skoczowa o tym, jak po 21 latach wspólnego życia i narodzinach sześciorga dzieci dbać o to, by wspólne ognisko nie tylko się żarzyło, ale płonęło jak przed laty; był i narzeczeński grill z muzyką, tańcami i winem niczym w Kanie Galilejskiej.

Nie zabrakło codziennego spotkania na Mszy św. i modlitwy za kobiety, mężczyzn, małżeństwa pragnące mieć potomstwo, za bojących się przyjąć sakrament małżeństwa, za rozwiedzionych i za małżeństwa w kryzysie. Tym, co najbardziej poruszyło pary małżeńskie, była ich modlitwa we dwoje, a właściwie we troje – bo na osobistej adoracji przed Jezusem w Najświętszym Sakramencie.

Razem na poważnie

Od 9 do 16 czerwca w bielskiej parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata w Cygańskim Lesie trwał czwarty Tydzień Modlitw za Powołanych do Małżeństwa: „TAK na serio”. Przygotowali go razem małżonkowie parafii, a także duszpasterze salwatoriańscy: ks. Paweł Radziejewski, ks. Rafał Wagner i ksiądz proboszcz Wiesław Ogórek. Sprzymierzeńców znaleźli w prezydencie Jarosławie Klimaszewskim i urzędzie miasta, który wsparł finansowo przedsięwzięcie, a także w kurii diecezjalnej – wydarzeniu patronował biskup Roman Pindel.

– Zależy nam na tym, by podkreślać, jak ważny jest sakrament małżeństwa w relacji kobiety i mężczyzny, jak istotne są słowa wypowiadanej przysięgi małżeńskiej, jak ważna w nim jest Boża obecność. To jedyny trójkąt – nie tylko dopuszczalny, ale i nadający małżeństwu sens! – mówi Anna Wilinger, żona Tomasza, która lideruje ekipie z Cygańskiego Lasu. – Po raz kolejny zachęcaliśmy więc małżonków, narzeczonych i wszystkich zainteresowanych tą problematyką do poszukiwania odpowiedzi na pytanie, co to właściwie znaczy zaprosić Pana Boga do naszego małżeństwa. Czy wewnętrznie kłóci się nam to zaproszenie Go do naszego nieidealnego, ludzkiego małżeństwa? A jak znaleźć miejsce dla Pana Boga w sferze seksu, różnych przyjemności? Skoro Pan Bóg zna nas jak nikt i chce, żebyśmy byli pewni, że chce być z nami zawsze, możemy mieć pewność, że nie ma takiej sfery życia, która by Go nie interesowała.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama