Nowy numer 43/2020 Archiwum

Nie ręką ludzką

– Nawet ktoś, kto nie posługiwał się pędzlem przez 60 lat, może namalować ikonę. Cud, prawdziwy cud! – mówi Marek Kwaśny, uczestnik kursu pisania ikon.

Uroczystość poświęcenia ikon Oblicza Jezusa – Mandylionu przez ks. proboszcza Henryka Zątka w jawiszowickim kościele św. Marcina zakończyła drugą edycję kursu ikonpisarskiego prowadzonego w tej parafii przez Danutę Jęczmyk OV. Po odmówieniu specjalnej modlitwy każdy z uczestników zajęć podchodził ze swoją ikoną, przyjmował błogosławieństwo nią, oddając cześć Jezusowi w Jego wizerunku poprzez pocałunek.

– Nigdy nie przypuszczałem, że ja mogę cokolwiek namalować. To dziedzina dla mnie zupełnie nieznana – mówi Marek Kwaśny. – Okazało się, że będziemy malować Mandylion – obraz uczyniony nie ręką ludzką – i od razu ulga: ja też mam szansę – bo może i ja mogę liczyć na pomoc. Ikonę tę malowałem w intencji mojego wnuka Kacperka, który w trakcie malowania szczęśliwie przyszedł na ten świat.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama