Choć 11 czerwca 2019 roku przypadł we wtorek, w Słotwinie przypominał najbardziej uroczystą niedzielę. Tego dnia - w 120. rocznicę poświęcenia ludzkości Najświętszemu Sercu Jezusa, w 35. rocznicę pobytu kardynała Karola Wojtyły w Słotwinie, 20. rocznicę rozpoczęcia budowy tutejszego kościoła i 10. erygowania parafii - biskup Roman Pindel poświęcił tutejszy kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa, soborowy ołtarz i erygował Drogę Krzyżową.
W świątyni wypełnionej po brzegi parafianami Słotwiny i Lipowej - z Poddzielca i Bugaja - przy ołtarzu wraz z biskupem stanęli: pierwszy proboszcz parafii ks. Mieczysław Grabowski, ks. Marek Studenski - wikariusz generalny diecezji, ks. kan. Jan Krysta - emerytowany proboszcz macierzystej dla Słotwiny parafii św. Bartłomieja w Lipowej, jego następca ks. Jan Kudłacik, księża proboszczowie z całego dekanatu radziechowskiego z dziekanem ks. Piotrem Pokojnikowem, goście z archidiecezji krakowskiej i pochodzący ze Słotwiny księża rodacy: ks. Stanisław Binda, ks. Włodzimierz Caputa, ks. Krzysztof Wilk i ks. Sławomir Pietraszko. Nie zabrakło ks. Szymona Tracza - diecezjalnego konserwatora zabytków, który przeprowadził poprzedzające uroczystość pierwsze w parafii misje święte pod hasłem "Serce Jezusa Domem Bożym i Bramą do Nieba", a podczas wtorkowej liturgii objaśniał znaczenie obrzędów poświęcenia świątyni.
Kościół w Słotwinie i (z prawej) wybudowana na początku XX w. kaplica, która przez dziesięciolecia służyła tutejszym mieszkańcom.
Urszula Rogólska /Foto Gość
Witając parafian i gości - przedstawicieli licznych instytucji, stowarzyszeń, władz samorządowych różnych szczebli, artystów, którzy przyczynili się do powstania świątyni - ks. M. Grabowski podkreślił dumę i radość całej wspólnoty z faktu oddania na wyłączność Panu Bogu i Kościołowi słotwińskiej świątyni.
Dekrety - erygujący Drogę Krzyżową i potwierdzający poświęcenie kościoła, odczytał ks. dziekan P. Pokojnikow. Biskup Roman Pindel odsłonił także tablicę upamiętniającą czerwcowe rocznice, które świętowała we wtorek wspólnota.
Podczas obrzędów poświęcenia biskup okadził ściany kościoła i ołtarz, a także namaścił go (oraz tzw. zacheuszki - cztery miejsca w świątyni) olejem krzyżma świętego. Obrzęd konsekracji zakończyło uroczyste zapalenie światła symbolizującego Chrystusa - świece przynieśli do ołtarza księża rodacy.
Na początku uroczystości obszernie o historii parafii i kościoła opowiedzieli przedstawiciele parafii. Wręczyli także księdzu biskupowi kopię obrazu Serca Pana Jezusa znajdującego się w głównym ołtarzu, książkę prezentującą historię parafii i kościoła oraz symboliczny klucz do świątyni.
Bp Roman Pindel przewodniczył uroczystości poświęcenia kościoła w Słotwinie.Urszula Rogólska /Foto Gość
Pod koniec XIX wieku pięciokilometrowa wędrówka ze Słotwiny do kościoła parafialnego w Lipowej wszystkim dawała się we znaki. Zdeterminowani mieszkańcy w 1900 r. wybudowali więc kaplicę, w której spotykali się na modlitwie w niedziele i święta. W 1983 r. powstał tu punkt katechetyczny. W 99 lat po wybudowaniu kaplicy mieszkańcy Słotwiny i Lipowej - z Poddzielca i Bugaja - zaczęli myśleć o budowie kaplicy dojazdowej jako wotum Roku Jubileuszowego za 2000 lat chrześcijaństwa. Sprzymierzeńca znaleźli w osobie ks. proboszcza Jana Krysty.
W 2005 r. ks. Mieczysław Grabowski, dotychczas wikary w Lipowej, dostał dekret, zlecający mu kierowanie duszpasterstwem w Słotwinie. Rok później powstał tu ośrodek duszpasterski, a 8 grudnia 2008 r. bp Tadeusz Rakoczy erygował parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa, mianując ks. Grabowskiego jej proboszczem.
Pochodzący ze Słotwiny duszpasterze przynieśl do ołtarza świece.Urszula Rogólska /Foto Gość
Powstające grupy: ministranci i lektorzy, schola, oddział Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, Akcji Katolickiej, sześć róż różańcowych, parafialna rada duszpasterska i rada ekonomiczna, z biegiem lat nawzajem mobilizowały się do tworzenia wspólnoty. Razem organizowali parafiady, pielgrzymki - w tym szczególną, coroczną, na nocne czuwanie do Częstochowy, plenerową Drogę Krzyżową, nabożeństwa fatimskie, festiwal kolęd i pastorałek, konkurs palm, spotkania ze św. Mikołajem, wędrówki w góry, które umacniały ich jedność i każdemu dawały szerokie spektrum do zaangażowania się w życie parafii.
Równocześnie trwały prace związane z dostosowaniem tzw. kaplicy dojazdowej do roli kościoła. Dziś świątynia stojąca obok kaplicy z 1900 r. przyciąga uwagę jadących krętą drogą w kierunku Lipowej. Wszystko w jego architekturze przypomina o Wielkim Jubileuszu roku 2000. Projekty wnętrza, witraży i otoczenia są autorstwa... ks. Grabowskiego.
Witraże nawiązują do wielkiej nowenny poprzedzającej rok 2000, swoją symbolikę mają także główny ołtarz Trójcy Przenajświętszej, ołtarze boczne z obrazami Matki Bożej Częstochowskiej (przy którym stoi relikwiarz św. Jana Pawła II) i Jezusa Miłosiernego, pod który ustawiono relikwiarium mieszczące relikwie dziesięciorga świętych, płaskorzeźby czy stacje Drogi Krzyżowej.
Przy kościele powstały stacje Drogi Światła, tablice z tajemnicami różańcowymi, ołtarz polowy i symboliczna góra Synaj.









