Nowy numer 41/2019 Archiwum

Kapłan gorliwej służby

Z bólem, ale też wielką wdzięcznością za prawie 40-letnią posługę parafianie żegnali śp. ks. prał. Stanisława Kuczka, pierwszego proboszcza i budowniczego kościoła.

Wierni modlili się przez całą noc przy trumnie zmarłego, a potem podczas pogrzebu, któremu przewodniczył bp Roman Pindel. Wraz z kilkudziesięcioma księżmi przy ołtarzu stanęli: bp senior Tadeusz Rakoczy, ks. inf. Władysław Fidelus, dziekan ks. prał. Stanisław Kozieł. Przyjechali też rodacy ks. Kuczka z Gorzejowej i parafianie z Białego Dunajca.

– Czujemy moc dobra promieniującą od ks. Stanisława. Naszą odpowiedzialnością jest, aby te promienie przedłużać poprzez pracę, modlitwę i uczynki miłości niesione tak, jak on nas tego uczył – mówił ks. Piotr Krzystek, obecny proboszcz w Trzebini.

– To miejsce ukochał całym sercem. Służył tu Kościołowi, parafii trzebińskiej… Zawsze był gotów służyć. Robił to z radością. Był człowiekiem wielkiej skromności i prostoty, pełnym kultury osobistej – mówił w homilii ks. Wiesław Macuda, kolega rocznikowy zmarłego.

Ksiądz Kuczek urodził się 9 sierpnia 1939 roku w Gorzejowej, w diecezji tarnowskiej. Święcenia kapłańskie przyjął w 1973 roku w katedrze na Wawelu z rąk kard. Karola Wojtyły. Dwa lata pracował w Białym Dunajcu, a w 1975 roku, jako wikariusz w Żywcu-Sporyszu, rozpoczął posługę w Trzebini i budowę kościoła. W 1982 roku został proboszczem nowej parafii. Aby zdobyć fundusze na budowę, zwracał się o pomoc do rodaków w USA. Zabiegał też o nowy cmentarz i kolejne elementy wyposażenia kościoła: organy, dzwony, rzeźby w prezbiterium. Był wicedziekanem dekanatu żywieckiego. Na emeryturę przeszedł w 2014 roku i zamieszkał w bielskim Domu Księży Emerytów.

Za serdeczne i otwarte przyjęcie dziękowała w imieniu sióstr karmelitanek misjonarek s. Zofia Woźnicka. – Pokazałeś nam swoim życiem i miłością do kapłańskiego powołania, co to znaczy należeć do Pana i Mu służyć. Dziękujemy, że powiedziałeś Bogu: „tak” i przyszedłeś do Trzebini – dodał w imieniu parafian sołtys Wiesław Polak. Za dobrą wieloletnią współpracę dziękował też wójt Henryk Jurasz. Odprowadzany przy dźwiękach góralskiej kapeli pierwszy proboszcz trzebiński spoczął wśród swoich parafian w Trzebini.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL