Modlitwę poprzedziło nawiedzenie celi męczeństwa ojca Kolbego w muzeum KL Auschwitz. W homilii biskup zaznaczył, że dziś, gdy tak wiele małżeństw się rozpada, trzeba przywołać przykład św. Maksymiliana, męczennika, dla ocalenia małżeństwa. Zgłaszając się na dobrowolną śmierć za współwięźnia, wytłumaczył to tym, że ów ma żonę i dzieci. – To znak dla naszych czasów i wezwanie do pogłębienia miłości małżeńskiej. Niech wzywają go także dzieci pozostawione przez rodziców, którzy się rozeszli, dzieci wzgardzone – mówił biskup.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








