Nowy numer 38/2018 Archiwum

Hołd i pamięć

Staraniem Michała Kobieli ukazała się już druga obszerna publikacja poświęcona ludziom, którzy pod koniec czerwca 1971 r. walczyli z wielkim pożarem czechowickiej rafinerii ropy naftowej.

W trwającej do 2 lipca akcji gaśniczej zginęło wówczas 37 strażaków i żołnierzy. Ponad 100 osób było ciężko poparzonych. Część z nich nie przeżyła z powodu obrażeń. Cała ta katastrofa wpłynęła na życie wielu ludzi, również mieszkańców miasta.

– Zawsze chodziło mi o oddanie należnego hołdu bohaterom, którzy podjęli walkę z niespotykaną dotąd siłą żywiołu, by ratować życie innych. Oni zginęli, ale tylu jest ludzi, którzy swoje życie zawdzięczają ich postawie. Sam miałem szczęście, że mój ojciec, o którego się wtedy jako dziecko bałem, ocalał – tłumaczył pan Michał, kiedy kilka lat temu opublikował swoją pierwszą obszerną księgę „Tym, którzy odeszli…”. Zebrał tam imponujący materiał: dokumenty, zdjęcia, relacje z przebiegu bezprecedensowej 70-godzinnej walki z pożarem, a także biografie tych, którzy oddali życie. Okazało się jednak, że choć album został wydany, w ręce autora trafiały kolejne relacje. Z czasem zebrało się ich tyle, że wypełniły drugi, równie obszerny tom „Wciąż widzą tamten ogień”. Ten album pokazuje, jak wielu uczestników i świadków tamtych wydarzeń pamięta o czechowickiej tragedii. I jak żywa jest ta pamięć… Dowiódł tego również niezwykły koncert, który odbył się jesienią ubiegłego roku w bielskiej katedrze św. Mikołaja, kiedy – również z inicjatywy Michała Kobieli – soliści Teatru Wielkiego Opery Narodowej oraz orkiestra koncertowa Victoria wykonali wspólnie „Wielki ogień”. To utwór poświęcony pamięci ofiar pożaru, do którego słowa napisał znany poeta Juliusz Wątroba z Rudzicy, a muzykę skomponowała Irena Giel. Każdy ze słuchaczy otrzymał piękny tekst tej pieśni. Wystarczyło się rozejrzeć, żeby ujrzeć, jak wiele osób miało w oczach łzy wzruszenia, kiedy harcerze stawiali znicze pod tablicą z fotografiami ofiar pożaru. Słowa pieśni otwiera wyznanie poety: „Wciąż widzę tamten ogień”, a kończy krótkie: „Pamiętam...”. – Nasza pamięć jest hołdem, który im się należy – przekonuje Michał Kobiela, niestrudzenie zabiegający o tę pamięć.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma