Nowy numer 48/2020 Archiwum

Wichura w Beskidach coraz silniejsza

W Beskidzie Śląskim i Żywieckim wiatr osiąga już huraganowe prędkości i przekracza 120 km na godzinę. Trwa usuwanie powalonych drzew i awarii sieci energetycznej. Nadal nie kursuje część połączeń kolejowych.

Od niedzieli tylko na terenie powiatu bielskiego strażacy interweniowali kilkaset razy: usuwali drzewa tarasujące przejazd na drogach, zabezpieczali naruszone dachy m.in. w Międzybrodziu, Radziechowach i Koszarawie.

W Bielsku-Białej przewracające się drzewo spadło na samochód, którym podróżowała 5-osobowa rodzina z dziećmi. Wszyscy zostali ranni.

Coraz więcej pracy mają energetycy i przybywa mieszkańców pozbawionych prądu w swoich domach. Do największych uszkodzeń sieci energetycznej doszło w rejonie Jaworza, Jasienicy, Mazańcowic, Kóz, Porąbki i Szczyrku.

Kursujące pociągi są opóźnione do kilkudziesięciu minut, a na części tras - odwołane. Pociągi są odwołane  na odcinku Goleszów-Ustroń Polana. Nie kursują też połączenia kolejowe między Żywcem i Zwardoniem oraz Kozami i Bielskiem-Białą Wschód.

Dla podróżnych uruchomiono zastępczą komunikację autobusową i taka sytuacja potrwa przynajmniej do wtorku w południe, kiedy przewidywana jest już mniejsza siła wiatru.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama