Nowy numer 43/2020 Archiwum

Niebo na dwóch kółkach

Jedni mówią, że pieszo nie pokonaliby już znacznych odległości. Zdrowie nie to. Ale... na rowerze dadzą radę kręcić nawet 100 km dziennie.

Zdobywali sanktuaria w Przyłękowie i w Szczyrku, Jastrzębią Górę – najdalej na północ wysunięty kraniec Polski, alpejskie szczyty Szwajcarii i północnych Włoch, norweski Nordkapp – najdalej na północ wysunięty skrawek Europy. A 11 sierpnia na diecezjalnej mapie rowerowych wypraw, w których tak naprawdę chodzi o coś więcej, aż 132 osoby dopisały jeszcze jednen punkt: Jasną Górę.

Tu o słabościach kondycyjnych raczej nie może być mowy. Łączy ich także coś jeszcze. – Kiedy jest trudno, powtarzam za jedną z koleżanek: jedną nogą kręci Pan Jezus, drugą Matka Boska i... jedziemy! – mówi Bronisława Pudełko z Bielska-Białej, uczestniczka tegorocznej jubileuszowej, 15. Andrychowskiej Pielgrzymki Rowerowej na Jasną Górę.

Dostępne jest 7% treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama