Nowy numer 2/2021 Archiwum

Zapracowani, bez snu

Nieustanny deszcz i wielkie serca spotykanych ludzi towarzyszyły 24 śmiałkom, którzy zdecydowali się dojść z Jawiszowic do sanktuarium Królowej Polski – bez noclegu.

Grupa 24 osób wyruszyła na Jasną Górę w drugiej pielgrzymce dla zapracowanych, JG24 – Jasna Góra bez kompromisów. Wystartowali rankiem 16 czerwca – po Mszy św. w kościele Matki Bożej Bolesnej w Jawiszowicach, na os. Brzeszcze. Eucharystię sprawowali ks. Eugeniusz Burzyk, proboszcz parafii, i ks. Łukasz Listwan, jeden z inicjatorów pielgrzymki, której w tym roku towarzyszyło hasło: „Zgrzeszyłem zaniedbaniem”. Do przejścia mieli niespełna 130 km. Chcieli tam dotrzeć po 36 godzinach wędrówki. Ekstremalne warunki zweryfikowały nieco plan – na nogach pokonali dystans o ok. 10 km krótszy i na Jasnej Górze byli wcześniej. Pomysłodawcami pielgrzymki są Grzegorz Smolarek, Agata Malicka i ks. Łukasz Listwan – dziś wikary w Wilkowicach. W zeszłym roku razem pokonali pieszo 114 km z Brzeszcz do Częstochowy w ciągu jednej doby. W tym roku zaprosili wszystkich chętnych. – Chodzi o ewangelizację – mówi Grzegorz, szef obsługi technicznej. – We trójkę byłoby nam na pewno łatwiej. Ale kiedy wróciliśmy, było duże zainteresowanie, ludzie podchodzili, pytali. Formuła tej pielgrzymki sprawia, że nie ma wspólnych modlitw, wspólnego śpiewu, ale jest więcej czasu na indywidualne rozmowy. Pielgrzymi zapamiętają wędrówkę z dwóch względów: deszczu w każdej postaci, od mżawki po oberwanie chmury, oraz spotykanych ludzi. Wśród nich był proboszcz parafii w Lędzinach, który udostępnił przemoczonym pielgrzymom ciepłe pomieszczenia, czy właściciele ekskluzywnej restauracji Spacerowa 21 z Mysłowic, którzy ugościli ubłoconych wędrowców kawą i herbatą. Osiem osób zrezygnowało z marszu między 55. a 70. kilometrem. Najtrudniejsza decyzja czekała wszystkich na dziewiątym postoju, po 82 km. Ulewny deszcz, odkryta polana w lesie i perspektywa kolejnych 10 km wędrówki w głębokim błocie. Z uwagi na bezpieczeństwo organizatorzy podjęli decyzję o podwiezieniu uczestników na kolejny postój. Następna pielgrzymka dla zapracowanych już za rok.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama