Nowy numer 42/2020 Archiwum

Radosne nowe życie

W czechowickim kościele NMP Królowej Polski na Wielkanoc zagościło... kilka maleńkich kurczątek. I całe tłumy dzieci.

Jak tłumaczył ks. Marian Frelich, proboszcz parafii, pisklęta miały być prostą pomocą w odczytaniu symbolu nowego życia, jakim były przynoszone w koszyczkach do poświęcenia pisanki. Miały też spory udział w wyzwoleniu radości ze Święta Zmartwychwstania Pańskiego. Przyciągały do ołtarza rzesze maluchów wraz z rodzicami. I nikomu się nie spieszyło do domu. Był więc czas, żeby jeszcze raz zajrzeć, czy rzeczywiście grób Pański jest pusty... – To świetny pomysł! Moje dzieci są zachwycone, a jako rodzice możemy spokojnie podejść do Bożego grobu i porozmawiać z nimi o tym, że Pan Jezus zmartwychwstał, że Go tu już nie ma, bo żyje i czeka na nas w niebie. A dzięki ślicznym żywym kurczakom dzieci nie mają wątpliwości, że to radosna dla nas nowina – mówi Katarzyna, mama Emilki i Kacperka, którzy w Wielkanoc nie chcieli wychodzić z kościoła. W Wielkanocny Poniedziałek to dzieci zachęcały rodziców, żeby szybciej wybrać się z domu na Mszę Świętą...

Dostępne jest 55% treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama