Nowy numer 44/2020 Archiwum

Będzie jazda...

Maria Sysak-Łyp, szefowa stowarzyszenia rodziców dzieci niepełnosprawnych intelektualnie „Razem” z Bielska-Białej, zawsze podkreśla, że bez przyjaciół i sympatyków nie byłoby tego spełnienia marzeń.

Noworoczne spotkanie było okazją do podsumowania doświadczeń z pierwszego roku działalności ośrodka, który w marzeniach rodziców pojawił się po raz pierwszy 23 lata temu. Od początku istnienia stowarzyszenia zadawali sobie pytanie, co się stanie z ich dziećmi, kiedy już rodzicielskiej opieki zabraknie. – Zawsze chcieliśmy, by znalazły bezpieczny dom, który będą traktować jak własny. Wtedy właśnie zakiełkowała idea, żeby im taki wspólny dom zbudować – dziś Tadeusz Sowiński uśmiecha się do tamtych wspomnień. Świetnie pamięta, jak mało realne wydawały się im wtedy te plany. A jednak wytrwała praca i pomoc wielu przyjaciół pozwoliła je stopniowo realizować. Najpierw pojawiła się działka w Bestwinie, potem blaszany kontener, a później lata budowy, kwest i zdobywania materiałów, wyposażenia, mebli... Kiedy Ośrodek Mieszkalno-Rehabilitacyjny był już gotowy, trzeba było jeszcze sporo starań, żeby znaleźć dla niego sposób finansowania.

Część dzieci ze stowarzyszenia już w nim zamieszkała, a rodzice wcale nie spoczęli na laurach, tylko skupili się na realizacji programu warsztatów, zajęć, wyjazdów, dzięki którym ich dzieci, a z nimi i sami rodzice, wciąż odkrywają swoje nowe talenty. Przez cały rok odbywały się imprezy rekreacyjne, sportowe, cykle zajęć kulturalnych i artystycznych, półkolonie, wycieczki, wyjścia do teatru, integracyjne pikniki. Wyjeżdżali m.in. do Porąbki, Wisły, Brennej, ale i do Warszawy, a także na obóz sportowy nad morze. – To wszystko było możliwe dzięki dotacjom samorządów, a także ośrodków pomocy społecznej, PFRON i finansowaniu naszych programów przez ministerstwa sportu i turystyki oraz kultury i dziedzictwa narodowego. Pomagają nam wierni sympatycy, którym za ten udany rok funkcjonowania ośrodka i stowarzyszenia chcemy serdecznie podziękować – zaznaczała prezes Sysak-Łyp. Liczni goście, wśród nich wiceminister Stanisław Szwed i posłanka Mirosława Nykiel, nie mogli wyjść z podziwu dla bogatej oferty zajęć dla podopiecznych ośrodka i stowarzyszenia. Były gratulacje, a także wielkie brawa dla artystycznych występów nagrodzonego w żywieckim przeglądzie widowiska, które przygotowała grupa teatralna „Młodzi Razem” z Natalią Nycz. Podobały się też tańce w wykonaniu bestwińskich gimnazjalistek. Ukoronowaniem noworocznego podsumowania był ważny nowy nabytek: sfinansowany przez PFRON samochód, który będzie mógł wozić podopiecznych stowarzyszenia i mieszkańców ośrodka na zajęcia rehabilitacyjne. Pojazd pobłogosławił ks. kan. Cezary Dulka, proboszcz parafii w Bestwinie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama