To dla nas dzień wielkiej radości, bo możemy łączyć ludzi ze sobą – darczyńców i tych, którzy pomocy potrzebują – mówiła Justyna Nizo, liderka andrychowskiego sztabu Szlachetnej Paczki, podczas finału tegorocznej akcji. Mądra pomoc – to sedno akcji. To nie tylko wsparcie materialne – choć jest ono bardzo ważne. Ta pomoc ma być impulsem, ma dać rodzinie sygnał, że jest dla kogoś ważna, że może się zmienić, że ma zasoby, które jej na to pozwolą. Wśród wolontariuszy po raz pierwszy była Monika Kusza. – Bardzo się ucieszyłam, kiedy Justyna zaprosiła mnie do grupy wolontariuszy – mówi. – Miałam dla „mojej rodziny” ciężki prezent – dwie tony opału.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








