Trafiali na różne osoby. – A właściwie to one trafiały na nas – opowiadają członkowie żywieckich wspólnot ewangelizacyjnych, którzy w ramach Tygodnia z Ewangelią czytali Pismo Święte na ulicach miasta. – Wielu ludzi miało prawdziwe łzy w oczach, kiedy usłyszeli, że bez względu na wszystko, co zrobili w swoim życiu, jest Ktoś, kto nigdy nie przestał ich kochać – sam Bóg; jest Ktoś, kto wziął na siebie ich winę – Jezus; jest Ktoś, kogo Jezus nam zostawił tutaj, kto chce pokazywać Bożą moc – Duch Święty! Byli tacy, którzy nam mówili, że po raz pierwszy w życiu usłyszeli, że ktoś ich kocha za nic i pomimo wszystko.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








