Nowy numer 4/2022 Archiwum

Złoci jubilaci

"Życzę, aby owoce duszpasterskiego posługiwania trwały i rozwijały się w sercach" - pisał bp Roman Pindel w listach gratulacyjnych, które otrzymali kapłani świętujący 50. rocznicę święceń.

Ten jubileusz obchodzą w tym roku: ks. Adam Gramatyka, ks. Franciszek Janczy, ks. Antoni Kulawik, ks. Kazimierz Malaga, ks. Jerzy Palarczyk, ks. Filip Piotrowski, ks. Eugeniusz Stopka oraz ks. Rudolf Wojnar. Bogactwo, ale i różnorodność owoców widoczne było zwłaszcza podczas dziękczynnych Mszy Świętych, które sprawowali wśród swoich dawnych parafian. Za każdym razem widać było, że długie lata jubilaci służyli wszystkimi swoimi osobistymi talentami, a jednocześnie z pokorą podejmowali wyzwania, które niosła parafialna rzeczywistość: szli z Ewangelią do najbardziej potrzebujących, budowali, integrowali wspólnoty.

Ks. prał. Antoni Kulawik

Nie było przypadku w tym, że wraz z długoletnim proboszczem parafii w Starym Bielsku modlili się nie tylko kapłani i wierni, ale także przedstawiciele miejskich instytucji, z prezydentem Jackiem Krywultem na czele, a jednym z upominków dla jubilata była miniaturowa replika parafialnej świątyni. Bo też troska o ten kościół, najstarszy w mieście, ze średniowiecznymi polichromiami, stała się impulsem do wielu wytrwałych wspólnych działań. Dzięki licznym staraniom odrestaurowana starobielska perła jest dziś dumą wszystkich bielszczan i obiektem podziwu gości, a parafianie, idąc za przykładem duszpasterza, aktywnie uczestniczą w życiu religijnym, angażują się w dzieła miłosierdzia. Częściej niż inni się też uśmiechają, bo i poczucia humoru zdążyli się nauczyć...

Ks. prał. Jerzy Palarczyk

Przez lata obowiązki proboszcza w Jaworzynce łączył z funkcją diecezjalnego duszpasterza rolników, nie tylko z tego powodu przypominając, że Panu Bogu powinniśmy dziękować za cały stworzony świat i szanować naturę. Kiedy wraz z duchownymi dekanatu i przyjaciółmi stanął przy ołtarzu, by dziękować za 50 lat kapłaństwa, w kościele zaroiło się od czerwonych bruclików mężczyzn, białych bluzek i kolorowych strojów kobiecych. A parafianie wspominali, jak bardzo zawsze ich proboszczowi zależało, by swoją miłość i szacunek dla Pana Boga okazywali takim właśnie strojem, jak ich ojcowie. – To przecież element poczucia tożsamości. Bez niego grozi wykorzenienie, utrata więzi i tych wszystkich wartości, które szanujemy – ostrzegał ks. prał. Palarczyk. Widok jaworzyńskich parafian dowodził, że słowa pasterza wzięli sobie do serca.

Ks. Józef Zuziak SDS

Do grona diecezjalnych jubilatów dołączył pochodzący z Lipowej salwatorianin, od 50 lat kapłan, a od 47 lat duszpasterz środowisk polonijnych w Chicago. – Cieszę się, że mogłem z rodakami z Lipowej podziękować Bogu za te lata posługi i za święcenia, których udzielał mi jeszcze abp Karol Wojtyła – podkreśla kapłan, wspominając uroczystą Mszę Świętą. Wśród pomocy duszpasterskich z kraju zabrał ze sobą dwie walizy strojów ludowych, a także wyniesione z domu zamiłowanie do pielgrzymowania. Od 29 lat organizuje piesze pielgrzymki do sanktuarium MB Częstochowskiej w Merrillville w stanie Indiana. A swoją pasją gry na harmonijce ustnej dzielił się zarówno z parafianami w USA, jak i w Lipowej...

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama