Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Tragiczny pożar w Rajczy-Nickulinie

Do pożaru doszło w drewnianym domu mieszkalnym. Ogień pojawił się po północy z piątku na sobotę 2 lipca. W ogniu życie straciło dwoje dzieci.

Około północy do straży i policji dotarły pierwsze informacje o pożarze. W Rajczy-Nickulinie palił się budynek mieszkalny. Dom zbudowany był z drewna i mimo wysiłków 10 zastępów strażaków biorących udział w akcji gaśniczej spłonął doszczętnie.

W wyniku pożaru życie straciło dwoje dzieci w wieku 2 lat i 11 miesięcy. Ich rodzice, 30-letni mężczyzna i 22-letnia kobieta, trafili do szpitala.

Ze względu na poparzenia zagrażające życiu ojciec został przewieziony do Siemianowic Śląskich, do specjalistycznego szpitala leczącego pacjentów poszkodowanych z powodu oparzeń.

Na miejscu pożaru pracę podjęła grupa dochodzeniowo-śledcza oraz prokurator. Trwa ustalanie przyczyn i przebiegu pożaru. Przewidziane są też oględziny pogorzeliska przez biegłego z zakresu pożarnictwa oraz sporządzenie specjalistycznych ekspertyz.

Z powodu tragedii planowany na niedzielę 3 lipca Królewski Piknik w Rajczy zostanie w części programu obejmującej występy artystyczne i zabawę - odwołany.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama