Nowy numer 44/2020 Archiwum

Biskupowi wciąż mało!

– Słyszałem, że nasz kardynał Dominik Duka przygotował 5 tys. Biblii dla czeskich uczestników Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. A ja się modlę, żeby pojechało co najmniej 10 tysięcy! – mówił czeski biskup Pavel Posàda polskiej młodzieży w Żywcu.

Młodzi z parafii dekanatu żywieckiego spotkali się
w auli Domu Katolickiego katedry Narodzenia NMP ze swoimi rówieśnikami z Czech: z Orłowej, Opawy i Jabłonkowa. Razem z nimi byli biskup Pavel Posàda – odpowiedzialny za duszpasterstwo młodzieży w czeskim episkopacie oraz ks. Piotr Hoffmann, duszpasterz młodzieży bielsko-żywieckiej, a także wolontariusze z Krakowa – Dorota Borkowska i Bartosz Starowicz.
Młodzi przyjechali do Żywca w ramach 22. Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej, który w tym roku akcentował 1050. rocznicę chrztu Polski i Światowe Dni Młodzieży.


– W 1050. rocznicę chrztu Polski, który zawdzięczamy Czechom, zaprosiliśmy ich do nas. Bardzo chcieliśmy, żeby w kontekście ŚDM spotkać się na wspólnej modlitwie, ale też wymienić doświadczeniami na temat życia naszych Kościołów – mówi Irena Augustynowicz z grona organizatorów TKCh.
Żywieckie spotkanie rozpoczął hymn ŚDM „Błogosławieni miłosierni” w wykonaniu scholi i orkiestry pod kierunkiem Jerzego Grenia. Następnie zaproszeni goście wzięli udział w panelu dyskusyjnym: „Jacy jesteśmy, a jacy chcielibyśmy być po Światowych Dniach Młodzieży”. – W czasie przygotowań było wiele momentów, kiedy patrzyliśmy na siebie – czy jesteśmy gotowi na przyjęcie gości, ale jeszcze ważniejsze było zatrzymanie się i refleksja: czy jesteśmy gotowi na przyjęcie Pana Jezusa, by każdy kto nas zobaczy, mógł powiedzieć „on jest uczniem Jezusa, jest radosny, uśmiechnięty, żyje na co dzień tym, co mówi – warto za nim iść” – mówił ks. Hoffmann.
Biskup Pavel Posàda opowiadał o swojej diecezji liczącej 700 tys. mieszkańców. 260 tys. to ludzie ochrzczeni, a w niedzielnych Mszach św. uczestniczy około
20 tys. 
W czasie tegorocznej Niedzieli Palmowej w diecezjalnym spotkaniu młodych uczestniczyło 250 osób (w ubiegłym 106 osób). – Mógłbym narzekać, ale nie chcę tego robić. Mamy ogromną wiarę i nadzieję. Z natury jestem człowiekiem, któremu zawsze jest mało. Popatrzę na coś i mówię – to jest za mało – uśmiechał się bp Posàda. – Dlatego podkreślam, że musimy mieć duże ideały. Bardzo się cieszę na Światowe Dni Młodzieży i oczekuję, że przyjadą 4 miliony młodych! Będzie tak, jeśli zrobimy wszystko, co w naszej mocy, ale będziemy gotowi na to, że drugą połowę do tego doda Duch Święty. Bo to co czyni On, jest najlepsze! – zaznaczył
Podczas spotkania przedstawiciele każdej parafii otrzymali flagi ŚDM. Drugą część wieczoru wypełniła medytacja o zmartwychwstaniu Jezusa na podstawie tekstów ks. Jana Twardowskiego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama