Nowy numer 43/2020 Archiwum

Mieszko 
w konkatedrze

Najpierw w czasie Eucharystii, w duchowej jedności z Kościołem w Czechach, a później 
na dziedzińcu zamku, w atmosferze wczesnego średniowiecza, żywczanie i ich goście 
wrócili do 966 roku.

Obchody 1050. rocznicy chrztu Polski w Żywcu przygotowano w ramach 22. Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej, zorganizowanego przez miejscowy Klub Inteligencji Katolickiej. W tym roku gośćmi specjalnymi byli przedstawiciele Kościoła w Czechach, z rąk których przed wiekami Mieszko I przyjął chrzest.
Centralne uroczystości rozpoczęła Msza św. w konkatedrze Narodzenia NMP pod przewodnictwem biskupa Tadeusza Pieronka.

Z uczestnikami Eucharystii duchowo łączył się prymas Czech kardynał Dominik Duka, który w liście z tej okazji napisał: „Nie jest to jedynie świętowanie, ale także refleksja historyczna, połączona z modlitwą i pytaniem, co dalej. Przeżywany w Kościele Nadzwyczajny Rok Miłosierdzia i Światowe Dni Młodzieży ukazują kierunek, sposób myślenia i priorytety na przyszłość. To jest wskazana przez Pana kontynuacja pielgrzymowania tą drogą, na którą weszliśmy w X wieku. Europa potrzebuje tej refleksji. Potrzebuje ugruntowania hierarchii wartości, wypływającej z jej chrześcijańskich korzeni”.
W kazaniu bp Pieronek podkreślał: – Przyjęcie chrześcijaństwa w tamtym czasie było nie tylko rozumnym aktem polityki Mieszka I, ale przede wszystkim wskazaniem wizji, która ukazywała perspektywę na przyszłość.
Po Mszy św. na dziedzińcu żywieckiego zamku grupy rekonstrukcyjne „Drużyna Południe” z Żywca i „Białogród” ze Strumienia przypomniały wydarzenia sprzed ponad 1000 lat: przybycie Dobrawy do Polski, chrzest Mieszka, pierwsze lata chrystianizacji i śmierć św. Wojciecha.


« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama