GN 47/2020 Archiwum

Razem na tej ziemi

Przed wiekiem co piąty bielszczanin należał do społeczności żydowskiej, która na co dzień aktywnie uczestniczyła w życiu miasta. Od 1865 r. istniała w Bielsku także Żydowska Gmina Wyznaniowa.

Zgodnie układała się też współpraca między wyznawcami różnych religii, a wielokulturowość pobudzała rozwój miasta – podkreśla prezydent Jacek Krywult. Wyrazem uznania dla aktywności współczesnych pokoleń były wręczone przez senatora Andrzeja Kamińskiego odznaki „Zasłużony dla Województwa Śląskiego”.

Odebrała ją też Dorota Wiewióra, przewodnicząca GŻW w Bielsku-Białej, która podczas jubileuszowej gali w Teatrze Polskim witała wielu znakomitych gości. Przybyli m.in. bp Roman Pindel, bp Paweł Anwei- ler, rabin Stas Wojciechowicz, rabin Michael Schudrich, ambasador Izraela Anna Azari, prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult. Jak przypominała Dorota Wiewióra, choć dziś społeczność gminy liczy kilkadziesiąt osób, to w 150-letniej historii gminy Żydzi w Bielsku i Białej byli znacznie liczniejszym środowiskiem, z którego wywodzili się wybitni uczeni i artyści światowej sławy. O tym dorobku wspominano również podczas jubileuszowych imprez artystycznych.

– Dziękuję Bogu za wszystkich członków tej gminy i tych, którzy dzisiaj kontynuują to piękne dziedzictwo. Oby Miłosierny obdarzył wszystkich Swoim błogosławieństwem – mówił bp Roman Pindel. Jak podkreślił, jubileusz zbiega się z 50. rocznicą podpisania przez papieża Pawła VI przełomowej deklaracji „Nostra aetate”, zachęcającej do dialogu chrześcijańsko-żydowskiego. Zaleca ona m.in. obustronne poznanie się, poszanowanie, braterską współpracę.

Odpowiedzią na to wezwanie była konferencja o dziedzictwie bielskich Żydów, zorganizowana z okazji jubileuszu dla nauczycieli w bielskiej Wojewódzkiej Bibliotece Pedagogicznej. Była mowa o historii, żydowskim świętowaniu, tradycyjnych potrawach i dialogu.

– Edukacja przygotowująca do dialogu jest bardzo ważna w wychowaniu i nie może polegać na doraźnych akcjach. Trzeba zacząć od kontaktu z samym sobą, zajrzeć w głąb siebie, bo często u podstaw nietolerancji leżą kompleksy, brak wyobraźni i empatii: wczucia się w to, co może przeżywać drugi człowiek – przypominał jeden z wykładowców, ks. dr Marek Studenski, wikariusz generalny.

Jak podkreślał, przykładem takiego współdziałania może być opracowany w Bielsku-Białej z udziałem teologów, historyków i pedagogów program edukacyjny „Przez wspólną historię – ku przyszłości”, który powstał z inicjatywy diecezji bielsko-żywieckiej, przy współpracy z bielską GWŻ.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama