Nowy numer 30/2021 Archiwum

Bardziej cierpliwi

– Ludzie czasem szukają sposobów, co zrobić, żeby droga szybciej biegła, żeby oczekiwanie w kolejce nie zamieniło się w nerwówkę. A ta modlitwa jest prostym sposobem na każdy taki moment – mówi ks. Piotr Krzystek, proboszcz w Trzebini.

Chyba nie ma modlitwy łatwiejszej, która zarazem byłaby tak trudna... – mówią członkowie róż Żywego Różańca, którzy w sobotę 17 października przyjechali do bielskiego kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa na swój dzień skupienia. Razem odmówili Różaniec, wysłuchali konferencji ks. Jacka Pędziwiatra o wzajemnym przenikaniu się tajemnic różańcowych z Koronką do Bożego Miłosierdzia, a na zakończenie uczestniczyli we Mszy św. koncelebrowanej pod przewodnictwem bp. Piotra Gregera. Jak mówił bp Greger, modlitwa różańcowa rodzi w człowieku poczucie spokoju.

– Powtarzanie Różańca sprawia, że stajemy się bardziej cierpliwi, ulegli i pogodni mocą Bożego pokoju. Zwracając się do członków róż, zaznaczył: – Wasza modlitwa to ogromne zaplecze duchowe wspólnot rodzinnych, parafialnych, ale także całej diecezji. Każdego dnia podejmujecie modlitwę różańcową, która kształtuje postawę Maryi obecnej na godach w Kanie Galilejskiej. To jest lekcja przyjmowania woli Bożej z pełnym przekonaniem, że odpowiedź Pana Boga – bez względu na jej treść – zawsze jest dla człowieka rozwiązaniem optymalnym. To jest szkoła bezgranicznego, ale pełnego wewnętrznej determinacji zawierzenia Bogu. – Jak zachęcić innych do odmawiania Różańca? Najskuteczniejsze jest własne świadectwo. Dzięki Różańcowi można wyprosić naprawdę wiele – mówią członkinie róż z parafii Matki Bożej Różańcowej w Trzebini. – Pan Jezus daje pokój i nadzieję w sytuacjach, które wcześniej wydawały się nie do pokonania. – Dla mnie i wielu z nas przykładem jest św. Jan Paweł II. On się z różańcem nie rozstawał.– dodaje ks. Piotr Krzystek, diecezjalny duszpasterz róż. – Ludzie czasem szukają sposobów, co zrobić, żeby się nie nudzić, co zrobić, żeby droga szybciej biegła... A ta modlitwa jest prostym sposobem na każdy taki moment. Nie wymaga ani światła, ani okularów, ani szczególnych ofiar. Więcej – w tym świadectwa członków róż – na: bielsko.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama