Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Bielsko-Żywiecki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Historia
    • Biskupi
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
bielsko.gosc.pl → Wiadomości z diecezji bielsko-żywieckiej → Pierwsi więźniowie Auschwitz

Pierwsi więźniowie Auschwitz przejdź do galerii

W 75. rocznicę przyjazdu pierwszego transportu więźniów w ich intencji modlili się wraz z bp. Romanem Pindlem zgromadzeni w kościele w Harmężach. Dziś data przyjazdu z Tarnowa pierwszego transportu obchodzona jest jako Narodowy Dzień Pamięci.

Mszy św. w intencji byłych więźniów, zwłaszcza uczestników I transportu  do  KL Auschwitz, przewodniczył bp Roman Pindel  
Mszy św. w intencji byłych więźniów, zwłaszcza uczestników I transportu do KL Auschwitz, przewodniczył bp Roman Pindel
Alina Świeży-Sobel /Foto Gość

Uroczystości upamiętniające 75. rocznicę przybycia pierwszego transportu więźniów do KL Auschwitz odbyły się w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach.

Mszy św. koncelebrowanej przez kapłanów dekanatu oświęcimskiego, księży franciszkanów - z prowincjałem o. Jarosławem Zachariaszem, a także kapłanów z oświęcimskiego Centrum Dialogu i Modlitwy przewodniczył bp Pindel.

W modlitwie udział wzięli przedstawiciele byłych więźniów, w tym także jeden z ostatnich żyjących uczestników pierwszego transportu - Kazimierz Albin, więzień nr 118.

- Z Tarnowa do Auschwitz przyjechali 14 czerwca 1940 roku. Po raz pierwszy zgromadzono więźniów politycznych, głównie z Podkarpacia, ale także z Warszawy i innych miast Polski. Więźniami byli ludzie, którzy z motywów patriotycznych wystąpili przeciw okupantowi lub należeli do elity polskiej społeczności - przypominał bp Pindel w homilii. - Wspominając ten pierwszy,  takich rozmiarów transport do organizującego się obozu zagłady, myślimy jednak o wszystkich ofiarach takich miejsc, gdzie celem było fizyczne, psychiczne, ale także duchowe zniszczenie więźnia, aż do jego unicestwienia. Na początku określano ich perspektywy: nie ma tu możliwości innego wyjścia, tylko przez komin. Jeśli są w transporcie Żydzi, mają prawo żyć nie dłużej niż 2 tygodnie, księża - miesiąc, reszta - 3 miesiące.

Bp Pindel wskazał na podobieństwa sytuacji więźnia do sytuacji skazanego i cierpiącego za ludzkie grzechy Jezusa Chrystusa, podobnie niesprawiedliwie osądzonego, skazanego, zabitego. I na postawę Jezusa, który znosi to wszystko, by wypełnić plan Boga.

- Tacy ludzie, jak Maksymilian Kolbe czy Edyta Stein, nadali wyraźny chrześcijański sens temu miejscu, także swojemu pobytowi tutaj. Ostatecznie poszukiwanie sensu bycia tutaj zależy od naszej wiary. Możemy wielbić Boga w Jego miłości i w Jego zamiarze, aby nas wybawić od wszystkiego, co jest nam przeciwne. Przed Bogiem jesteśmy zbawieni dzięki śmierci Jezusa według Bożych zamysłów... - dodał bp Pindel, zachęcając, by zgodnie ze słowami proroka Izajasza prosić też o pokój i ustanie wszelkich konfliktów.

Uczestnicy uroczystości na wystawie obozowych rysunków byłego więźnia prof. Mariana Kołodzieja   Uczestnicy uroczystości na wystawie obozowych rysunków byłego więźnia prof. Mariana Kołodzieja
Alina Świeży-Sobel /Foto Gość
- Dziękujemy za to słowo, które rzuca światło na trudną prawdę i pytania, gdzie był Bóg wtedy, kiedy człowiek cierpiał - mówił o. Piotr Cuber OFMConv, proboszcz parafii MB Niepokalanej w Harmężach, zapraszając do wysłuchania Haliny Zdrojewskiej-Kołodziej, żony nieżyjącego już artysty prof. Mariana Kołodzieja, więźnia pierwszego transportu i autora niezwykłego cyklu rysunków poświęconych obozowym przeżyciom.

Jak podkreślała, dopiero pod koniec życia, kiedy trwała rehabilitacja po ciężkim wylewie, w jego twórczości ujawnił się głęboko skrywany dramat tamtego doświadczenia, jakim było dla 17-letniego chłopca uwięzienie w Auschwitz. Wtedy, gdy trwała rehabilitacja sparaliżowanej ręki, M. Kołodziej rozpoczął rysowanie pierwszych, wykonywanych ołówkiem prac.

Te rysunki o obozowych przeżyciach stanowiły dla niego zarazem rehabilitację duchową i szansę na uwolnienie się od ciążącego na nim moralnego obowiązku przekazania prawdy o tym, co przeżywali więźniowie Auschwitz. Zobowiązywali go do tego starsi koledzy artyści, również więźniowie tego obozu. Mottem tego bardzo obszernego cyklu stały się słowa wiersza Zbigniewa Herberta "Przesłanie Pana Cogito": "Ocalałeś nie po to, aby żyć, masz mało czasu, trzeba dać  świadectwo...".

- Szczególnym symbolem dla więźniów pozbawionych wszelkich ludzkich praw stała się waga, którą sami skonstruowali, żeby sprawiedliwie podzielić ten głodowy przydział chleba. Została umieszczona pod jednym z obrazów, przywołujących właśnie ten moment obozowego życia. To taki moment, kiedy sami przywracali odrobinę sprawiedliwości i krok dla uratowania człowieczeństwa - mówiła Halina Kołodziej. - Takim symbolem stała się też dla niego postawa św. Maksymiliana, którego wprawdzie nie poznał osobiście, ale był świadkiem jego heroicznej postawy, uczestniczył w tamtym apelu i wiele razy wracał w swoich pracach do tego gestu największej miłości, zaprzeczającego całej ohydzie obozowego świata...

Na rysunkach Kołodzieja widać postaci więźniów pozbawione pasiaków. Wszędzie są ich tłumy, a rysunków jest tak dużo, że wypełniają całe powierzchnie ekspozycji, przypominającej formę labiryntu. - One są wszędzie, gdziekolwiek się spojrzy. Kiedy się odwrócimy, też są. To celowy zabieg, który oddaje poczucie więźnia, osaczonego przez tę rzeczywistość, od której nie było ucieczki - tłumaczyła.

Po Eucharystii obecni w świątyni zwiedzili umieszczoną w dolnej części kościoła wystawę prac prof. Kołodzieja, a następnie złożyli kwiaty pod obozową Ścianą Śmierci w KL Auschwitz I, obok bloku 11.

Uroczystości upamiętniające 75. rocznicę przybycia pierwszego transportu w Tarnowie i w Oświęcimiu zorganizowane zostały wspólnie przez władze samorządowe obu miast, Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau oraz Towarzystwo Opieki nad Oświęcimiem.

« ‹ 1 › »
75. rocznica pierwszego transportu do Auschwitz

WIARA.PL DODANE 14.06.2015 AKTUALIZACJA 15.06.2015

75. rocznica pierwszego transportu do Auschwitz

​W sobotę 13 czerwca w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach koło Oświęcimia biskup Roman Pindel przewodniczył Mszy św. koncelebrowanej w intencji byłych więźniów KL Auschwitz-Birkenau, zwłaszcza tych, którzy 14 czerwca zostali przywiezieni do obozu w pierwszym transporcie z Tarnowa. Na rocznicowe uroczystości przyjechała też grupa młodzieży z tego miasta, gdzie dzień wcześniej również wspominano wydarzenia sprzed 75 lat. Po Mszy św. uczestnicy uroczystości zwiedzili ekspozycję prac Mariana Kołodzieja "Klisze pamięci", zmarłego 6 lat temu scenografa, więźnia KL Auschwitz nr 432 z pierwszego transportu. Zdjęcia: Alina Świeży-Sobel /Foto Gość  

Alina Świeży-Sobel

|

GOSC.PL

publikacja 14.06.2015 18:56

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • AUSCHWITZ
  • BP ROMAN PINDEL
  • HARMĘŻE
  • PIERWSZY TRANSPORT
  • ROCZNICE

Polecane w subskrypcji

  • Kapłaństwo kobiet? Kościół nie ma takiej władzy
    • Kościół
    • Ks. Tomasz Jaklewicz
    Kapłaństwo kobiet? Kościół nie ma takiej władzy
  • „Woke” w odwrocie. Trend słabnie, ale zmienia obie strony sporu
    • Polska
    • Konstanty Pilawa
    „Woke” w odwrocie. Trend słabnie, ale zmienia obie strony sporu
  • Nie natura, lecz chęć szczera?
    • Franciszek Kucharczak
    Nie natura, lecz chęć szczera?
  • Nie natura, lecz chęć szczera?
    • Franciszek Kucharczak
    Nie natura, lecz chęć szczera?

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
    Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Historia Kościoła nr 02/2026 (14)
    Historia Kościoła nr 02/2026 (14)
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X