Nowy numer 23/2021 Archiwum

Mnóstwo dzieci na ulicy

- Kiedyś wiele osób niezbyt przychylnie patrzyło na to, co robimy. Teraz nie mamy tego problemu - mówią organizatorzy IV Marszu dla Życia i Rodziny w Oświęcimiu.

- Jesteśmy tu dzisiaj, bo to wielkie święto - uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Chcemy Go prosić, żeby dał nam nowe siły do codziennych zmagań - podkreślają Marta i Piotr Daczyńscy, którzy biorą udział w oświęcimskich Marszach dla Życia i Rodziny od ich początku, od czterech lat. Byli z nimi także ich synkowie: Franek i Antoś. Takich jak oni był naprawdę wielu!

- W tym roku nasz Marsz da Życia i Rodziny odbył się w wyjątkowym dnu - w uroczystość Zesłania Ducha Świętego i w dniu odpustu ku czci Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, czczonej w sanktuarium, którym opiekują się oświęcimscy księża salezjanie - mówi Dorota Kinalczyk z grona organizatorów IV Marszu dla Życia i Rodziny. - I temat, który uznaliśmy za szczególnie ważny w tym roku: ewangelizacja. To jest zachęta, żebyśmy naszą postawą, swoim życiem ewangelizowali przede wszystkim w naszych rodzinach. Bo wszystko zaczyna się w rodzinie. Jesteśmy naprawdę uradowani, że tyle osób odpowiedziało na nasz apel - chociaż kiedy rano popatrzyłam na pogodę myślałam, żeby tylko ludzie się nie rozmyślili. Pan Bóg naprawdę zsyła nam wielkie dary! I takim darem była też pogoda - nie tylko nie padało, ale wręcz zrobiło się cieplej i zaświeciło słońce!

Maluchy to powszechny widok na oświęcimskim marszu   Maluchy to powszechny widok na oświęcimskim marszu
Urszula Rogólska /Foto Gość
U taty najbezpieczniej   U taty najbezpieczniej
Urszula Rogólska /Foto Gość

 

 

 

 

 

 

 

 

Jak podkreśla Dorota Kinalczyk, wielką pomocą dla organizatorów marszu było zaangażowanie i otwartość księży salezjanów. To w miejscu, którym się opiekują marsz się rozpoczął, a także tutaj, na terenie boiska Zakładu Salezjańskiego - zakończył. Księża udostępnili scenę dla ewangelizacyjnych zespołów TGD i Tehillah. Każdy mógł się także posilić przy bufecie i ciepłych posiłkach.

- Najbardziej mnie cieszy i jestem tym mocno zbudowana i bardzo wzruszona, że w marszu tak licznie biorą udział całe rodziny z małymi dziećmi Nieraz przyjeżdżają z daleka. Myślę, że jest ich więcej niż samych mieszkańców Oświęcimia, którzy przyłączają się do marszu - zaznacza Dorota Kinalczyk. - To wielka radość, kiedy pokazują w czasie marszu, że są szczęśliwi, że dobrze im razem, we wspólnocie.

Całą rodziną można się było bawić na koncertach   Całą rodziną można się było bawić na koncertach
Urszula Rogólska /Foto Gość
- Z roku na rok obserwujemy, że świadomość wagi marszu u mieszkańców Oświęcimia i naszych gości, jest oraz większa - dodaje Maria Plewa z Domowego Kościoła, jedna z inicjatorek oświęcimskich marszów. - Widzą potrzebę organizowania tego przedsięwzięcia, zmieniają się ich poglądy na tematy obrony życia i rodziny. To dla nas wielka radość. Widzimy to także przed marszem przy rozdawaniu ulotek, rozwieszaniu plakatów. Kiedyś wiele osób niechętnie patrzyło na to, co robimy. Teraz nie mamy tego problemu. I nawet jeśli właściciel sklepu mówi nam, że niestety nie ma miejsca na plakat, natychmiast pojawia się na przykład żona, która mówi: proszę zostawić, znajdę miejsce. Widać coraz większą życzliwość. Marsz już nie jest dla nich czymś abstrakcyjnym. Wiedzą na czym polega, dlaczego musimy bronić życia i rodziny.

Wszystkie relacje z tegorocznego marszu w Oświęcimiu znajdziesz tutaj:

Załatwiaj teraz swoje sprawy z Jezusem!

TGD i Tehillah z Duchem Świętym!

Kto kocha Oświęcim?! Czyli kerygmat z marszu

Ulicami Oświęcimia: z Ewangelią, dla rodziny

 

Czasem dwie ręce to za mało, żeby przytulić wszystkich synów, ale wielkie serce taty daje radę   Czasem dwie ręce to za mało, żeby przytulić wszystkich synów, ale wielkie serce taty daje radę
Urszula Rogólska /Foto Gość
Galerie wszystkich zdjęć możesz zobaczyć tutaj:

Ewangelizacja na Rynku w Oświęcimiu

Koncert TGD na Marszu dla Życia i Rodziny w Oświęcimiu

Koncert zespołu "Tehillah" w Oświęcimiu

IV Marsz dla Życia i Rodziny na ulicach Oświęcimia - cz. 1

IV Marsz dla Życia i Rodziny na ulicach Oświęcimia - cz. 2

Msza św. uczestników IV Marszu dla Życia i Rodziny

Rusza IV Marsz dla Życia i Rodziny w Oświęcimiu

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama