Prawie tysiąc maturzystów z całej diecezji pielgrzymowało razem na Jasną Górę, do – jak im mówił obecny także biskup Roman Pindel – polskiej Kany. – Pielgrzymka to potrzeba serca w jednym z najważniejszych momentów naszego życia, w którym decydujemy, co dalej. Dlatego to dla nas tak wielkie przeżycie – podkreśla Marta Etryk z Kaczyc, maturzystka cieszyńskiego „Kopernika”. Jej kolega, Jakub Żebrok z Zamarsk, dodaje: – Przyjechałem tu w imieniu wszystkich chłopaków z klasy. Pozbierałem od nich intencje i modlę się tu za nich wszystkich. – Prosimy też za nasze rodziny i o to, żeby i nam udało się założyć własne – o ile Pan Bóg nas do tego powoła – dopowiada Ania Kałuża.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








