Myślą przewodnią seminarium było zdanie: „Chrześcijanin powinien mieć kontakt z Bogiem”. Bez tego kontaktu człowiek nie może rozwijać się duchowo, jego wiara słabnie, brak mu zaufania, bo Bóg wydaje się odległym dyktatorem – opowiada Joanna Kulpa, prowadząca seminarium. To zagrożenie bycia chrześcijaninem na niby, sprawiania tylko pozorów wiary zauważa także ks. Stanisław Śmietana, proboszcz z Czańca.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








