Nowy numer 32/2020 Archiwum

Dla dziadków i rodziców

– To takie wyjątkowe wydarzenie w roku, które integruje wszystkie pokolenia – mówi o jasełkach Wiesława Żuchowska, dyrektor przedszkola im. Świętej Rodziny w Bielsku-Białej. Podobnego zdania są nauczycielki z SP nr 24 w Mikuszowicach Krakowskich i wolontariusze stowarzyszenia „Serce dla Serca”.

Chyba całą szkołę zebraliście na scenie! – mówili dyrektor Renacie Kraciuk widzowie 25. jasełek wystawionych przez dzieci z SP nr 24 w Mikuszowicach Krakowskich. – Całą nie. Połowę! – śmiała się dyrektorka. Trzy spektakle przygotowane z wielkim rozmachem przez stu uczniów oglądali bielszczanie z całego miasta. Na widowni nie zabrakło przedstawicieli władz, obecnego proboszcza parafii ks. Andrzeja Chruszcza i ks. prałata Stanisława Kozieła, za którego proboszczowania ćwierć wieku temu rozpoczęły się jasełka. Spektakl wyreżyserowany przez Elżbietę Golonkę opiera się na tekście „Betlejem polskiego” Lucjana Rydla, ale co roku nauczycielki dodają elementy.

Przedstawienie było także okazją do spotkania aktorów kilku pokoleń, które występowały w minionym ćwierćwieczu. Do Przedszkola im. Świętej Rodziny, prowadzonego przez Katolickie Stowarzyszenie Oświatowe w Bielsku-Białej, na co dzień uczęszcza 78 dzieci. A kościół Trójcy Przenajświętszej pękał w szwach w czasie przedstawionych przez nie jasełek, dedykowanych babciom i dziadkom. Dla każdego dziecka znalazła się rola i każde chciało się jak najlepiej pokazać przed najbliższymi. – Jasełka angażują całą społeczność przedszkola. Jestem wdzięczna nauczycielom i rodzicom, że mamy w nich oddanych przyjaciół – mówi dyrektor Wiesława Żuchowska. – Razem dziękujemy ks. prałatowi Józefowi Oleszce, proboszczowi parafii Trójcy Przenajświętszej, której pomieszczenia służą naszej placówce, za jego wielką życzliwość i obecność na jasełkach! Z kolei na scenie bielskiego Teatru Polskiego integracyjne jasełka wystawili niepełnosprawni ze stowarzyszenia „Serce dla Serca” i ich przyjaciele: przedszkolaki z Bystrej, dzieci z bielskich podstawówek i zespół „Grojcowianie”. Razem z nimi był ks. prałat Józef Oleszko, prezes stowarzyszenia, a na widowni z dobroczyńcami stowarzyszenia i seniorami – mieszkańcami domów pomocy społecznej – zasiadł także bp Piotr Greger. Jasełka były prezentem dla starszych, a także podziękowaniem dla sponsorów i wolontariuszy. Relacje i obszerne galerie zdjęć z jasełek na: bielsko.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama