Nowy numer 49/2020 Archiwum

W Brzeszczach czekają na rozmowy...

Po kolejnym zerwaniu rozmów w niedzielne popołudnie mieszkańcy Brzeszcz liczniej pojawili się przed bramą kopalni. Zablokowana została droga. W poniedziałek od rana dołączają do nich grupy mieszkańców sąsiednich miejscowości.

- Mieszkańcy nadal blokują drogę. Na dole kontynuujemy protest. Wszyscy jesteśmy zdecydowani i nie rezygnujemy. Mamy nadzieję, że po południu może nastąpić jakiś przełom, kiedy odbędą się kolejne rozmowy - tym razem z udziałem premier Ewy Kopacz - mówią związkowcy z "Solidarności" KWK "Brzeszcze".

Na poniedziałek międzyzwiązkowy sztab protestacyjny z kopalń należących do Kompanii Węglowej zapowiedział w całym regionie śląsko-dąbrowskim rozszerzenie akcji protestacyjno-strajkowej. Brak informacji na temat szczegółów. Wiadomo jedynie, że do protestu - choć niekonieczne strajku - mogą dołączyć też pracownicy zakładów z innych branż, zwłaszcza współpracujących  z górnictwem.

Rozmowy z udziałem premier Kopacz i strony społecznej mają się rozpocząć w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach dziś o 14.00.

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama