Nowy numer 47/2020 Archiwum

Idą do przodu

Od 10 lat dla dorosłych niepełnosprawnych z całej okolicy jest to drugi dom, w którym mogą rozwijać swoje umiejętności. Obecnie, po gruntownym remoncie i rozbudowie budynku, powstanie tu także świetlica dla dzieci specjalnej troski.

Dziesięć lat temu, kiedy siostry zrezygnowały z prowadzenia placówki zakonnej w parafii św. Marcina, pomyśleliśmy, że najlepiej będzie przekazać pozostawiony budynek tym, którzy na co dzień potrzebują opieki – mówił ks. kan. Henryk Zątek, wspominając decyzję o nawiązaniu współpracy z krakowską Fundacją św. Brata Alberta i ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim, jej współzałożycielem i prezesem. Fundacja prowadzi obecnie 34 ośrodki dla niepełnosprawnych w różnym wieku i zajmuje się też integracją tych osób z ich otoczeniem. Tak w parafialnym budynku powstały jawiszowickie Warsztaty Terapii Zajęciowej dla 20 osób.

Dzięki podjętym przez ks. Zątka staraniom, wspieranym przez spore grono sympatyków i sponsorów, udało się w tym roku rozbudować obiekt i przygotować pomieszczenia dla dzieci, które będą tu miały świetlicę. – Jesteśmy wdzięczni Panu Bogu i ludziom za tych 10 lat działalności i za to, że dziś możemy taki dom mieć. To dla nas zaszczyt – mówił ks. Zątek, przypominając też, jak wielu dobrych ludzi skupiło się wokół tego dzieła. Gotowy dom na zakończenie roku poświęcił bp Roman Pindel, a w uroczystości oprócz parafian, podopiecznych i ich rodziców wzięli udział także pracownicy i niepełnosprawni z placówki Fundacji w Chełmku, której filią są jawiszowickie WTZ. – Jeżeli osoba niepełnosprawna nie zajmuje się niczym, cofa się w rozwoju. Uczyć się może do 24. roku życia, potem zwykle zamyka się w domu. U nas prowadzimy pracownię gospodarstwa domowego, rękodzieła artystycznego, rzemiosł różnych i ogrodnictwa, a podopieczni zmieniają pracownię co kwartał. To bardzo ważne miejsce także dla ich rodziców, którzy mogą znaleźć pomoc w rozwiązaniu problemów prawnych, spraw rentowych. Mamy też wspaniałych wolontariuszy – zapewnia Grażyna Kędzierska z jawiszowickiej filii.

Poświęcenie było okazją do podziękowań za ogromne zaangażowanie i pomoc tutejszych parafian i ich proboszcza, a także sponsorów, również z Niemiec i Francji oraz samorządowców, dzięki którym niepełnosprawni mają piękny dom. – Praca z osobami niepełnosprawnymi jest dla mnie formą realizacji kapłańskiego powołania. Widzę w tym głęboki sens i traktuję jako obecną przecież od samego początku w Kościele posługę potrzebującym. Staramy się pomagać osobom, które znajdują się w bardzo trudnej sytuacji – tłumaczy ks. Isakowicz-Zaleski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama