Nowy numer 43/2020 Archiwum

Nie patrzę na zegarek

– Naprawdę niewiele potrzeba. Odrobina chęci służenia drugiemu człowiekowi. Na pewno pomaga wiara w Boga. Wtedy służysz choremu tak, jakbyś usługiwał samemu Jezusowi 
– mówi Janina Bierska.

Był 2006 rok, kiedy dowiedziałam się, że mam nowotwór piersi. Pomyślałam wtedy: „Przyjdzie mi zejść niedługo z tego świata, a ja tu jeszcze nic po sobie nie zostawiłam” – mówi Janina Bierska. – Koleżanka powiedziała mi o szkoleniu dla kandydatów na wolontariuszy w bielskim Hospicjum św. Kamila. „To jest to!” – pomyślałam.
– „Czas zacząć coś robić” – ta myśl mnie nie opuszczała od czasu choroby mojego taty – opowiada Małgorzata Jarosz. – Tato korzystał z opieki hospicyjnej. Byliśmy bardzo wdzięczni wolontariuszom...

Dostępna jest część treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama