Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Bielsko-Żywiecki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Historia
    • Biskupi
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
  • Gość Extra 1/2026 (15)
    Gość Extra 1/2026 (15) Dokument:(9623575,Idą za nim tłumy)
  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
bielsko.gosc.pl → Pamiętamy o nich: ks. Karol Tomala

Pamiętamy o nich: ks. Karol Tomala przejdź do galerii

Ponad 100 księży i dwóch biskupów oraz tłumy wiernych ze wszystkich jego dawnych parafii odprowadziły śp. ks. kanonika Karola Tomalę na miejsce spoczynku na cmentarzu w Zaborzu. Wszyscy mówili: - To był wspaniały, wyjątkowy kapłan!

Śp. ks. kan. Karol Tomala zmarł w 50. roku kapłaństwa  
Śp. ks. kan. Karol Tomala zmarł w 50. roku kapłaństwa
Alina Świeży-Sobel /GN

Modlitwa na pierwszym miejscu

Ks. dr Studenski wspominał swoje pierwsze spotkanie z ks. Tomalą. - Został proboszczem cieszyńskiej parafii św. Marii Magdaleny w czasie, gdy byłem uczniem podstawówki. Pamiętam pierwszy dzień i Mszę szkolną, a potem prośbę, by dzieci wyszły przez zakrystię. Stał przy wejściu z torebką cukierków na powitanie i każdemu z nas podał rękę. A potem pamiętam, że przy jego konfesjonale zawsze były najdłuższe kolejki do spowiedzi: dzieci, dorośli, młodzież. Podczas jednej zapytał mnie, kim chcę być. Przyznałem, że księdzem. Od tego czasu dużo ze mną rozmawiał, tłumaczył, co to znaczy być księdzem, jak należy organizować swój czas, tak, by nigdy nie zabrakło go na modlitwę, która zawsze powinna być na pierwszym miejscu. Uczył, że trzeba też systematycznie czytać dobre książki, ale także znaleźć czas na relaks i odpoczynek - mówił kaznodzieja.

- Podpatrując jego życie przekonaliśmy się, że on sam właśnie tak żył i inspirował innych. W tym czasie, gdy był u nas proboszczem, siedmiu z nas wybrało seminarium: pięciu studiowało teologię w seminarium diecezjalnym, a dwóch - w zakonnych. Jeden jest profesorem biblistyki w Australii, a drugi jest wykładowcą w Rzymie. Na wieść o śmierci ks. Tomali jeden z nich napisał w mejlu: - W ogromnej mierze Pan Bóg posłużył się jego kapłaństwem również w moim powołaniu. Bez jego obecności trudno wyobrazić mi sobie drogę do kapłaństwa i życia zakonnego... - dodawał ks. Studenski.

Wychowanków-kleryków zbierał podczas wakacji, proponując wspólne modlitwy, ale też wycieczki, wyprawy w góry, rozmowy. Był przy tym niesłychanie dyskretny. O swoich planach seminaryjnych młodzi parafianie rozmawiali z nim jeszcze w szkole każdy z osobna, ale o tym, że ich koledzy też wybierają kapłaństwo, dowiedzieli się dopiero przekraczając progi seminarium...

Dawał też osobisty przykład tego, jak zachować odpowiednie proporcje między poszczególnymi dziedzinami życia. W centrum jego sypialni stał klęcznik, z różańcem i książką. Z lektur sporządzał szczegółowe notatki, przez lata z identyczną starannością. Wśród jego notatek zostało kilka tysięcy kazań...

Emeryt jak wikary

W 2006 r. przeszedł na emeryturę, którą potrafił przeżywać w niezwykle czynny sposób. W miarę sił aktywnie posługiwał w konfesjonale i w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, i w innych parafiach...

Dawał też przykład roztropnego czerpania radości z życia: lubił zwiedzać i często wyruszał w drogę po Polsce, a także sąsiednich Czechach czy Słowacji. Potrafił do tego zapalać innych. - Miał wielu przyjaciół, z którymi znał się od lat, ale jego przyjaciółmi stali się również ci, których spotkał pod koniec życia, już w bielskim Domu Księży Emerytów - dodają księża.

- Był przyjazny, życzliwy i otwarty wobec ludzi. W przyjaźni zawsze niezawodny i naprawdę dyskretny - przyznaje ks. prał. Emil Dyrda, który ze śp. ks. Karolem Tomalą spędził ostatnie godziny jego życia. - Przy tym był niezwykle mądry, roztropny i znakomicie zorientowany w historii Śląska Cieszyńskiego, która była jego pasją. W tym ostatnim dniu wybraliśmy się do Brennej Leśnicy. Jego odejście było dla mnie wielkim zaskoczeniem, ale przyjmuję je z wiarą. Oby każdy z nas był tak przygotowany na przejście do wieczności jak on...

- Bardzo dobrze go wspominam. Był zawsze taki dobry i spokojny  - ze łzami w oczach mówiła Helena Matras z III Zakonu św. Franciszka w Zaborzu, wraz z delegacją składając wieniec na grobie ks. Tomali.

« ‹ 1 2 3 › »
Ostatnie pożegnanie śp. ks. kan. Karola Tomali

WIARA.PL DODANE 13.05.2014 AKTUALIZACJA 14.05.2014

Ostatnie pożegnanie śp. ks. kan. Karola Tomali

​W sobotę poprzedzającą uroczystość Dobrego Pasterza w kościele MB Miłości i Sprawiedliwości Społecznej w Zaborzu odbył się pogrzeb emerytowanego proboszcza tej parafii - śp. ks. kan. Karola Tomali. W liturgii pogrzebowej uczestniczyli biskupi: Roman Pindel oraz Piotr Greger, a także ponad 100 kapłanów oraz wierni z tej oraz wcześniejszych parafii, w których pracował zmarły kapłan. Zdjęcia: Alina Świeży-Sobel /GN  

Alina Świeży-Sobel

|

GOSC.PL

publikacja 01.11.2014 13:35

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • KS. KAROL TOMALA
  • PROBOSZCZ
  • ZABORZE

Polecane w subskrypcji

  • Dowody na ciele. Śmierć ks. Popiełuszki: nowe ustalenia, stare spory
    • Kościół
    • Andrzej Grajewski
    Dowody na ciele. Śmierć ks. Popiełuszki: nowe ustalenia, stare spory
  • Dziś dobre dziś
    • Franciszek Kucharczak
    Dziś dobre dziś
  • „Jedno wyjście: w górę”. Dlaczego Polska została oddana Maryi
    • Kościół
    • Franciszek Kucharczak
    „Jedno wyjście: w górę”. Dlaczego Polska została oddana Maryi
  • „Św. Piotr konsekruje św. Szczepana na diakona” – historia z fresku Fra Angelica
    • w ramach
    • Leszek Śliwa
    „Św. Piotr konsekruje św. Szczepana na diakona” – historia z fresku Fra Angelica

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Historia Kościoła nr 03/2026
    Historia Kościoła nr 03/2026
  • Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
    Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X