Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Bielsko-Żywiecki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Historia
    • Biskupi
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
  • Gość Extra 1/2026 (15)
    Gość Extra 1/2026 (15) Dokument:(9623575,Idą za nim tłumy)
  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
bielsko.gosc.pl → Wiadomości z diecezji bielsko-żywieckiej → Na obronie był nie do przejścia

Na obronie był nie do przejścia przejdź do galerii

Budowniczy kościoła w Łodygowicach Górnych spoczął na cmentarzu wśród swoich parafian. W krótkim testamencie, prócz wzmianki o tym miejscu swojego pochówku, prosił o przebaczenie tych, których mógł urazić.

 
Ks. Andrzej Wąchal spoczął wśród swoich parafian. Ks. Jacek M. Pędziwiatr /GN

Ks. kan. Andrzej Wąchal pochodził z podkrakowskiej Rudawy. Święcenia kapłańskie przyjął w 1972 roku z rąk kardynała Karola Wojtyły, który skierował go do pracy w parafii w Łodygowicach.

Miejscowość była rozległa, mieszkańców przybywało, więc w połowie lat 70. wierni zdecydowali o budowie drugiego kościoła. Zadanie to metropolita krakowski powierzył ks. Andrzejowi. Ten energicznie zabrał się do dzieła, którego efektem była nie tylko nowoczesna, piękna świątynia, ale także utworzona z części miejscowości nowa parafia, dedykowana św. Stanisławowi.

Akurat 1000-lecie jego śmierci obchodzono w tym czasie, gdy rosły mury łodygowickiego kościoła. I tak się poukładało, że ks. Andrzej już na żadną inną parafię nie poszedł.

W Łodygowicach przeżył 42 lata, całe swoje kapłaństwo. Katechizował, organizował grupy formacyjne dzieci, młodzieży i dorosłych, pomagał odkrywać i pielęgnował nowe powołania kapłańskie. Brał łodygowiczan na wycieczki, grał z nimi w piłkę.

- Na obronie był nie do przejścia! - wspominają dziś już nie pierwszej młodości parafianie. Pomagała mu w tym postura i zapał, który towarzyszył wszystkim poczynaniom.

Na obronie był nie do przejścia   Ks. Marcin Puchałka opiekował się ks. Andrzejem. Ks. Jacek M. Pędziwiatr /GN - Bóg powierzył mu, niczym w Jezusowej przypowieści, talenty - mówił w pogrzebowym kazaniu rodak i wychowanek zmarłego proboszcza, ks. Antoni Świerczek. - Pierwszym z nich było kapłaństwo. Drugim - cierpienie.

Ks. Andrzej chorował od lat. Nigdy się nie skarżył. Nawet, kiedy już z trudem się poruszał, stawał przy ołtarzu, siadał w konfesjonale. Bez słowa narzekania czy skargi.

W ciągu ostatnich 11 lat w dźwiganiu krzyża cierpienia pomagał mu wikariusz ks. Marcin Puchałka.
- Zdarzało się, że wstawałem w nocy obudzony jego wołaniem o pomoc - wspomina ks. Puchałka. On też pomagał ks. Andrzejowi w prowadzeniu parafii w ostatnim czasie. Zajął się także organizacją uroczystości pogrzebowej.

- Byle tylko dla nikogo nie być ciężarem - powtarzał często ks. Wąchal. Jego modlitwa została wysłuchana. Umarł w niedzielę 18 maja prawdopodobnie nad ranem. Odszedł cicho, w nocy, we śnie, tak, jak tego pragnął.

Na obronie był nie do przejścia W orkiestrze zagrał też Łukasz Golec Ks. Jacek M. Pędziwiatr /GN Uroczystości pogrzebowe odbyły się w Łodygowicach. Zainaugurowała je Msza św. z wprowadzeniem ciała zmarłego proboszcza do kościoła parafialnego św. Stanisława w środę 21 maja.

Modlitwie przewodniczył bp Piotr Greger. Następnego dnia ponad 100 księży - rodaków pochodzących z Łodygowic, pracujących tu niegdyś i obecnie, kapłanów diecezji bielsko-żywieckiej, sosnowieckiej i archidiecezji krakowskiej - koncelebrowało Mszę św. pogrzebową pod przewodnictwem bp. Romana Pindla.

- Znakiem pomnożenia otrzymanych od Boga talentów jest to, co pozostaje po księdzu Andrzeju - powiedział na zakończenie Mszy św. ordynariusz bielsko-żywiecki. - Wyjątkowym owocem jego życia jest kościół, który zbudował. Nie każdy kapłan ma taką łaskę.

We wspólnej modlitwie uczestniczył także ks. Ludwik Wąchal, emerytowany proboszcz z Dzianisza na Podhalu, starszy brat zmarłego.

- Ostatni raz widzieliśmy się na początku maja, podczas odpustu ku czci świętego Stanisława - wspominał. - Żegnając się powiedziałem mu: „Trzymaj się i do zobaczenia”. Teraz proszę mojego brata, żeby, będąc bliżej Pana, modlił się za mnie, żebym ja się trzymał i żebyśmy mogli zobaczyć się w niebie.

Na obronie był nie do przejścia   Ks. Ludwik Wąchal, starszy brat zmarłego ks. Andrzeja. Ks. Jacek M. Pędziwiatr /GN Zbudowany przez ks. Andrzeja Wąchala kościół nie pomieścił parafian, którzy przyszli na jego pogrzeb. Wielu z nich nie kryło łez.

Szczególnie wzruszającym był moment odczytania testamentu zmarłego przez ks. dziekana Franciszka Kuligę.

Kilkanaście minut trwała sama Komunia święta - tak wielu wiernych do niej przystąpiło, ofiarując swoją modlitwę w intencji zmarłego proboszcza. Spora część parafian przyszła na pogrzeb w strojach góralskich.

Chór zajęła orkiestra dęta, towarzysząc wiernym w śpiewie. W sekcji trębaczy zagrał Łukasz Golec. Artysta pochodzący z Milówki, swoje życie rodzinne związał z Łodygowicami, stąd jego obecność, gra i modlitwa na pogrzebie ks. Wąchala.

Po Mszy św. uformował się kondukt, który odprowadził zmarłego kapłana na pobliski cmentarz. Tutaj pochowano pierwszego proboszcza w Łodygowicach Górnych. Spoczął wśród swoich parafian.

« ‹ 1 › »
Pogrzeb ks. Andrzeja Wąchala

WIARA.PL DODANE 23.05.2014

Pogrzeb ks. Andrzeja Wąchala

Zbudowany przez ks. Andrzeja Wąchala kościół w Łodygowicach Górnych nie pomieścił uczestników jego pogrzeb. Wielu z nich nie kryło łez. Spora część parafian przyszła na pogrzeb w strojach góralskich. Modlitwie przewodniczył bp Roman Pindel, a Mszę św. pogrzebową koncelebrowało 106 księży. Chór zajęła orkiestra dęta, towarzysząc wiernym w śpiewie. W sekcji trębaczy zagrał sam Łukasz Golec. Artysta pochodzący z Milówki, swoje życie rodzinne związał z Łodygowicami, stąd jego obecność, gra i modlitwa na pogrzebie ks. Wąchala. Ks. Wąchal spoczął wśród swoich parafian, na miejscowym cmentarzu. Zdjęcia: Ks. Jacek M. Pędziwiatr /GN  
oceń artykuł Pobieranie..

Ks. Jacek M. Pędziwiatr

|

GOSC.PL

publikacja 23.05.2014 07:15

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • KS ANDRZEJ WĄCHAL
  • POGRZEB
  • ŁODYGOWICE GÓRNE

Polecane w subskrypcji

  • Dowody na ciele. Śmierć ks. Popiełuszki: nowe ustalenia, stare spory
    • Kościół
    • Andrzej Grajewski
    Dowody na ciele. Śmierć ks. Popiełuszki: nowe ustalenia, stare spory
  • Dziś dobre dziś
    • Franciszek Kucharczak
    Dziś dobre dziś
  • „Jedno wyjście: w górę”. Dlaczego Polska została oddana Maryi
    • Kościół
    • Franciszek Kucharczak
    „Jedno wyjście: w górę”. Dlaczego Polska została oddana Maryi
  • „Św. Piotr konsekruje św. Szczepana na diakona” – historia z fresku Fra Angelica
    • w ramach
    • Leszek Śliwa
    „Św. Piotr konsekruje św. Szczepana na diakona” – historia z fresku Fra Angelica

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Historia Kościoła nr 03/2026
    Historia Kościoła nr 03/2026
  • Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
    Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X