Pod koniec lat 60. na prośbę biskupa Ignacego Jeża, który tworzył administrację kościelną na terenie tzw. Ziem Odzyskanych, kard. Karol Wojtyła zwrócił się do kapłanów archidiecezji krakowskiej z propozycją wyjazdu na niedalekie „misje” - na tereny nadmorskie.
Zgłosiło się pięciu księży, wśród nich ks. Stanisław Jania, który zaledwie od miesiąca pracował w parafii świętych Szymona i Judy Tadeusza w Skawinie. Ks. Jania pochodził z Mszany Dolnej. Maturę zdał w liceum w Rabce. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk abp. Karola Wojtyły 11 kwietnia 1965 roku w Katedrze Wawelskiej. Jako neoprezbiter pracował przez trzy lata w Wieprzu koło Andrychowa. W 1968 roku, tuż po przeprowadzce do Skawiny, zgłosił się na ochotnika do pracy „nad morzem”.
Tutaj pracował najpierw jako wikariusz w parafiach w Trzebieczu koło Drezdenka, potem w Ustroniu Morskim. Dał się poznać jako pracowity i gorliwy duszpasterz.
Wypatrzył jego przymioty kapłańskie biskup koszalińsko-kołobrzeski Ignacy Jeż i w 1973 roku mianował ks. Janię swoim kapelanem. Funkcję tę pełnił przez pięć lat, jednocześnie sprawując opiekę duchową nad pacjentami szpitala w Koszalinie.
W 1978 roku został mianowany proboszczem parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Żydowie. Po sześciu latach wrócił do macierzystej diecezji i w 1983 roku został proboszczem w Wieprzu - tym razem jednak tym, który leży na Żywiecczyźnie.
Przez kilkanaście lat kończył trwającą prawie pół wieku budowę miejscowego kościoła, doprowadzając do jego konsekracji w uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP 8 grudnia 1995 roku.
Kierowane przez niego prace objęły między innymi instalację i modernizację ogrzewania kościoła, organów, odnowienie wnętrza, wprawienie okien witrażowych, budowa schodów i parkingu, wreszcie pokrycie świątyni dachem z blachy miedzianej. Prace gospodarskie ks. Jana skutecznie łączył z posługą duszpasterską i dziełem budowy i umacniania wspólnoty duszpasterskiej.
Szczególnym rysem jego kapłaństwa było umiłowanie Słowa Bożego. Wygłosił dziesiątki rekolekcji w całej Polsce. Sercem wracał często na Północ, na tereny nadmorskiej, którym poświęcił sporą część swojego kapłaństwa.
Jego służba w Kościele krakowskim, koszalińsko-kołobrzeskim i bielsko-żywieckim naznaczona była krzyżem cierpienia, którego ciężar wzmagał się zwłaszcza w ostatnich latach.
W sierpniu 2012 roku przeszedł na emeryturę, a funkcję proboszcza w Wieprzu objął wieloletni tutejszy wikariusz ks. Jerzy Matura.
Ks. Jania coraz mocniej zapadał na zdrowiu, coraz częściej przebywał w szpitalu. Z kolejnej próby walki z chorobą wrócił na tarczy. Zmarł w minioną niedzielę, 9 lutego, w Krakowie. Spocznie w Wieprzy koło Żywca. W środę 12 lutego o 14.00 rozpoczną się obrzędy pogrzebowe. Trumna z ciałem ks. kan. Stanisława Jani zostanie umieszczona w kościele, a wierni aż do 22.00 będą mogli pomodlić się przy swoim dawnym proboszczu.
Następnego dnia - w czwartek 13 lutego o 14.00 - rozpocznie się Msza św. pogrzebowa, zakończona odprowadzeniem ciała zmarłego kapłana na miejscowy cmentarz.
Pogrzeb śp. ks. kan. Stanisława Jani









