Dankowice słynęły zawsze z królewskiego karpia, serów i właśnie pszczół. Zastanawialiśmy się, jak powinniśmy to zaznaczyć i przekazać potomnym. Tak powstał pomysł ufundowania feretronu, który będzie o tym przypominał. Jego realizacją zajęła się grupka ze Stanisławem Kamińskim na czele – przypominał w imieniu pszczelarzy Tadeusz Kozieł.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








