Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Bielsko-Żywiecki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Historia
    • Biskupi
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
  • Gość Extra 1/2026 (15)
    Gość Extra 1/2026 (15) Dokument:(9623575,Idą za nim tłumy)
  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
bielsko.gosc.pl → Wiadomości z diecezji bielsko-żywieckiej → Paczki, które obudziły nadzieję

Paczki, które obudziły nadzieję przejdź do galerii

To było wiele tygodni intensywnej pracy. Bielscy wolontariusze musieli najpierw znaleźć rodziny i ludzi naprawdę potrzebujących pomocy, a potem dość szczegółowo określić ich potrzeby.

Z magazynu wolontariusze przewieźli do rodzin setki paczek i pudełek  
Z magazynu wolontariusze przewieźli do rodzin setki paczek i pudełek
Alina Świeży-Sobel /GN

- To konieczne, żeby ci, którzy chcieli pomóc, mogli rzeczywiście dać to, co najpotrzebniejsze - tłumaczyli organizatorzy akcji. Najczęściej każdego, kto znalazł się na "paczkowej" liście potrzebujących, trzeba było odwiedzić dwukrotnie i poświęcić dłuższy czas na rozmowę. - Ale wolontariusze byli bardzo chętni do pracy i podchodzili do niej bardzo rzetelnie. Poza tym wolontariuszy mieliśmy znacznie więcej niż rok temu, bo aż trzydziestu. Połowa po raz pierwszy włączyła się w akcję, więc widać, że nie brakuje osób, które chcą pomagać innym. W większości to studenci, ale są i osoby pracujące - przyznaje Kinga Głąbek, lider akcji z jednym z dwóch bielskich rejonów. Nad drugim czuwał Marcin Szubert. W Bielsku-Białej w dwóch rejonach pomoc dotarła do 114 rodzin. Darczyńca-rekordzista przygotował dla jednej rodziny 34 paczki z darami. Wszystko zależało od możliwości darczyńców, którzy nieraz całymi grupami przygotowywali paczkę dla rodziny.

- Po przygotowaniu list rodzin, którym trzeba pomóc, szukaliśmy darczyńców i przygotowywaliśmy się do wielkiego finału czyli tych dwóch ostatnich dni w grudniu, kiedy gotowe paczki przekazywaliśmy rodzinom. Jeżeli darczyńca ma taką wolę, a rodzina wyraziła zgodę, może osobiście uczestniczyć w przekazaniu paczki przez wolontariuszy - opowiada Kinga Głąbek. Wprawdzie w magazynie ciągle czuwa nad logistyką, odbiera dziesiątki telefonów, ale cały ten rozgardiasz nie przesłonił jej tego najważniejszego w tym dniu spotkania z "jej" rodziną, do której trafiła jako wolontariuszka.  - Wciąż widzę radość w oczach tamtej mamy gromadki dzieci, kiedy otwiera kolejne pudełka z jedzeniem - mówi wzruszona.

- Samo spotkanie z „naszymi” darczyńcami jest już niesamowite, kiedy przynoszą swoje dary do magazynu i mówią, dlaczego urzekła ich konkretna historia i dlaczego akurat tej rodzinie zechcieli pomóc. Wiele osób mówi, że im też ktoś kiedyś pomógł, gdy znaleźli się w trudnym położeniu i sami nie mieli nieraz co jeść. Teraz chcą spłacić w ten sposób dług wdzięczności wobec ludzi i Pana Boga. To jest zwykle przejmująca chwila - mówi Daniela Łukanowska, wolontariuszka. - Potem przychodzi najważniejszy moment: kiedy wolontariusze przekazują paczki „swoim” rodzinom i widzą radość dzieci, i ten błysk w oku, a w końcu łzy wzruszenia.

Jak dodaje wolontariuszka Daniela, paczka ma być impulsem, który pomoże rodzinom odmienić swoje życie, nabrać nadziei. - I taki właśnie charakter ma ta cała nasza akcja - podkreślają wolontariusze. - Widać, że ci, którym czasem brakowało już sił, by szukać poprawy sytuacji, postanawiają zmienić swoje życie. Z tymi paczkami otrzymują też taki solidny zastrzyk dobrej energii, zaczynają wierzyć, że mogą pokonać trudności. Wiele z nich znalazło się w biedzie bez własnej winy, tylko spadło na nich nieszczęście. Dla nich ważne jest już to, że ktoś się nimi zainteresował, o nich pomyślał, przyszedł. Dlatego też są nam tak bliscy ci, do których idziemy i nie bez przyczyny mówimy o nich: "moja rodzina".

- Oczywiście każda rodzina inaczej reaguje, ale nawet gdy nie są w stanie wyrazić słowami swoich emocji, to w oczach widać, co czują, gdy rozpakowują paczki i widzą całe staranie, tych, którzy paczki przygotowali. Sama byłam pod wrażeniem, gdy w jednej z moich rodzin zobaczyłam tak ogromne paczki makaronu, jakich nigdy wcześniej nie widziałam - dodaje Kinga Głąbek.

- Rodziny nie wierzą często własnym oczom, kiedy przyjeżdżamy i wnosimy kolejne pudełka, a to trwa, bo jest ich na przykład 20 czy 30 - co zdarza się zwłaszcza, gdy w rodzinie jest więcej dzieci i trzeba dużo butów, odzieży - dodaje Daniela Łukanowska.

« ‹ 1 2 › »
W bielskim magazynie Szlachetnej Paczki

WIARA.PL DODANE 22.12.2013 AKTUALIZACJA 22.12.2013

W bielskim magazynie Szlachetnej Paczki

​W tegorocznej edycji akcji Szlachetna Paczka w Bielsku-Białej i całym regionie zaangażowały się setki wolontariuszy i darczyńców. Dzięki nim nie tylko udzielona została konkretna pomoc rzeczowa, ale także udało się pobudzić rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji do poszukiwania drogi poprawy swego losu. Zdjęcia: Alina Świeży-Sobel /GN  

Alina Świeży-Sobel

|

GOSC.PL

publikacja 22.12.2013 07:20

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • BIELSKO-BIAŁA
  • SZLACHETNA PACZKA
  • WOLONTARIUSZ

Polecane w subskrypcji

  • Dowody na ciele. Śmierć ks. Popiełuszki: nowe ustalenia, stare spory
    • Kościół
    • Andrzej Grajewski
    Dowody na ciele. Śmierć ks. Popiełuszki: nowe ustalenia, stare spory
  • Dziś dobre dziś
    • Franciszek Kucharczak
    Dziś dobre dziś
  • „Jedno wyjście: w górę”. Dlaczego Polska została oddana Maryi
    • Kościół
    • Franciszek Kucharczak
    „Jedno wyjście: w górę”. Dlaczego Polska została oddana Maryi
  • „Św. Piotr konsekruje św. Szczepana na diakona” – historia z fresku Fra Angelica
    • w ramach
    • Leszek Śliwa
    „Św. Piotr konsekruje św. Szczepana na diakona” – historia z fresku Fra Angelica

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Historia Kościoła nr 03/2026
    Historia Kościoła nr 03/2026
  • Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
    Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X